05.12.2016, 18:11:20
A o czym bialeńska legislatywa nigdy nie zapomina? Nie znam takiego aksjomatu, ale być może po prostu nie jestem wystarczająco zaznajomiony z kwestią "raczej aksjomatów".
Czyli wracamy do punktu ustalania czyja to wina, z kim nie ma sensu gadać, itd.? Stoisz po tej samej stronie, co sarmaccy reakcjoniści, którzy są obecnie w opozycji do światłych władz?
Czyli wracamy do punktu ustalania czyja to wina, z kim nie ma sensu gadać, itd.? Stoisz po tej samej stronie, co sarmaccy reakcjoniści, którzy są obecnie w opozycji do światłych władz?


