Pamflet na niewdzięcznika
#9
A o czym bialeńska legislatywa nigdy nie zapomina? Nie znam takiego aksjomatu, ale być może po prostu nie jestem wystarczająco zaznajomiony z kwestią "raczej aksjomatów".

Czyli wracamy do punktu ustalania czyja to wina, z kim nie ma sensu gadać, itd.? Stoisz po tej samej stronie, co sarmaccy reakcjoniści, którzy są obecnie w opozycji do światłych władz?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: