07.12.2016, 22:53:18
Jeśli ja mógłbym doradzić coś Królowi Agurii, to powiedziałbym, żeby zakończył działanie Agurii i nie pozwolił na rozdrabnianie tej legendy na drobne. Czasami lepiej przejść do historii szybciej, ale jako państwo o pewnej potędze i określonym klimacie, niż sztucznie przedłużać egzystencję tracąc przy okazji cały prestiż i stając się nieokreślonym tworem, ledwie cieniem dawnej potęgi.
Np. La Palma przeszła do historii jako kulturalna stolica mikroświata, a gdyby w celu ratowania aktywności ściągała osoby nie czujące tego klimatu, to i tak by przecież upadła, ale w dużo gorszym stylu.
Np. La Palma przeszła do historii jako kulturalna stolica mikroświata, a gdyby w celu ratowania aktywności ściągała osoby nie czujące tego klimatu, to i tak by przecież upadła, ale w dużo gorszym stylu.


