13.12.2016, 23:08:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.12.2016, 23:09:46 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Nie wydłuży się, bo mój projekt nie zakłada przechodzenia ustaw przez obie izby. Ustawy byłyby podejmowane przez jedną z nich, a inne przepisy Konstytucji określają, przez którą. Nie będzie żadnego przestoju. Zgromadzenie Federalne będzie funkcjonować jak obecny Parlament, a inteligentny Lew Wolnogradu zarządzi na tyle krótkie debaty w Sejmie, żeby proces legislacyjny trwał dokładnie tyle samo, co teraz.
Jedna izba -> Prezydent -> Biuletyn Ustaw, a nie Izba -> Izba -> Prezydent -> Biuletyn Ustaw.
Jedna izba -> Prezydent -> Biuletyn Ustaw, a nie Izba -> Izba -> Prezydent -> Biuletyn Ustaw.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
