20.12.2016, 11:54:51
Wasza Wysokość, choć mam wątpliwości, co do tej wysokości, bo nie wiem na ilu metrach nad poziomem morza Szanowny się znajduje, ale zawsze można to sprawdzić,
Waszą Wysokość uczyli w ten sposób, co Wasza Wysokość śmie mi tu wykładać, więc to Waszej Wysokości sprawa, w co Waszej Wysokości kazali wierzyć, a Wasza Wysokość sumiennie w to wierzy. To na co się Szanowny tu powołuje, to typowe frazesy dzieci z piaskownic, które zostały wzniesione do poziomu uniwersyteckiego, więc ja Szanownemu Panu pomogę dostać się w pobliże słońca, aby te Pana skrzydła się nieco stopiły, bo zaczyna mi Wasza Wysokość wpadać w silnik turbinowy, kiedy chce się dostać z punktu A do punktu B nie szkodząc nikomu.
Mnie uczono, że państwa mają interesy, a Pana, że stosunki i tak się ruchacie do dzisiaj! Manipulujesz Pan terminem zbiorowym i sądzisz Pan, że jak będziesz Pan o tym mówił z katedry uniwersyteckiej, to ktoś Szanownego Pana będzie traktował poważnie? No oczywiście, że tak. Jakieś 80% ludzi już Wam uwierzyło, a tacy jak Pan już zacierają rączki na ile ich znów ruchniecie, bo takie nieroby jak Pan nic innego nie potrafią jak ruchać i płodzić dzieci!
To, co ja proponuję, to ja wiem najlepiej, więc przestań, Stary Dziadzie, mi mówić, co ja proponuję według twego chorego myślenia! Te twoje oznaczenia placów i ulic wsadź sobie w dupę albo powieś u siebie w toalecie, a nie mi tu walisz jakimiś strzałeczkami, co dane moje słowo oznacza. Doskonale wiem, co Szanownego Pana słowa znaczą, więc to Pan sobie żarty urządza i Pana żywot jest wielkim kabaretem dla mnie. Zatem do cyrku marsz!
Waszą Wysokość uczyli w ten sposób, co Wasza Wysokość śmie mi tu wykładać, więc to Waszej Wysokości sprawa, w co Waszej Wysokości kazali wierzyć, a Wasza Wysokość sumiennie w to wierzy. To na co się Szanowny tu powołuje, to typowe frazesy dzieci z piaskownic, które zostały wzniesione do poziomu uniwersyteckiego, więc ja Szanownemu Panu pomogę dostać się w pobliże słońca, aby te Pana skrzydła się nieco stopiły, bo zaczyna mi Wasza Wysokość wpadać w silnik turbinowy, kiedy chce się dostać z punktu A do punktu B nie szkodząc nikomu.
Mnie uczono, że państwa mają interesy, a Pana, że stosunki i tak się ruchacie do dzisiaj! Manipulujesz Pan terminem zbiorowym i sądzisz Pan, że jak będziesz Pan o tym mówił z katedry uniwersyteckiej, to ktoś Szanownego Pana będzie traktował poważnie? No oczywiście, że tak. Jakieś 80% ludzi już Wam uwierzyło, a tacy jak Pan już zacierają rączki na ile ich znów ruchniecie, bo takie nieroby jak Pan nic innego nie potrafią jak ruchać i płodzić dzieci!
To, co ja proponuję, to ja wiem najlepiej, więc przestań, Stary Dziadzie, mi mówić, co ja proponuję według twego chorego myślenia! Te twoje oznaczenia placów i ulic wsadź sobie w dupę albo powieś u siebie w toalecie, a nie mi tu walisz jakimiś strzałeczkami, co dane moje słowo oznacza. Doskonale wiem, co Szanownego Pana słowa znaczą, więc to Pan sobie żarty urządza i Pana żywot jest wielkim kabaretem dla mnie. Zatem do cyrku marsz!
