12.05.2014, 21:50:56
Cytat:I jednocześnie kogoś, kto od samego zarania dziejów RB był w niej obecny i mało tego kładł fundamenty pod jej istnienie. Mówienie, że jestem ostatnią osoba, która na ten temat powinna się wypowiadać jest absurdalne z choćby tego punktu widzenia.I co zamierzasz przez diabli wiedzą jak długo odcinać kupony od tego, że kiedyś, w początkach tworzenia RB byłeś w to zaangażowany? To tak nie funkcjonuje...
Może i kiedyś "kładłeś jakieś podwaliny", ale z czasem znaczenie tego faktu staje się coraz mniejsze - a RB rozwija się nie dzięki Tobie, a akurat wprost przeciwnie. Jakoś ostatnimi czasy prowadzisz tylko działania destrukcyjne. A jedyne co potrafisz robić ostatnio to robienie fochów, rzucanie sloganami i próbami krytyki wynikającej jak zauważam z jakiejś urażonej ambicji.
Na pozycję tutaj się pracuje, poświęcając czas, tworząc coś czy pomagając coś tworzyć... raczej trudno to o Tobie powiedzieć. Natomiast akurat o Andrzeju to można powiedzieć z czystym sumieniem - angażuje się, poświęca czas, jest obecny i często motywuje innych do robienia czegoś na rzecz RB. Nie zawsze się z nim zgadzam, ale przynajmniej nie robi fochów gdy wyraża się w rozmowie zdanie odmienne. Jakoś potrafi przyjąć czyjeś racje, gdy ktoś ma lepszy pomysł od niego na robienie czegoś w RB.
W sumie sam nie wiem o co Tobie chodzi... W zasadzie nawet nie potrafisz lub nie chcesz wyrażać się jasno co Tobie nie pasuje, każde pytanie w tej materii zbywasz jakimiś sloganami i podobnie jak paru polityków z reala uważasz zapewne (w każdym razie tak to wygląda), że jak będziesz używał "mądrych słów" to Twoja przemowa będzie mądrzejsza, choć tak po prawdzie z zasady przemawiasz ogólnikami i o niczym.
O co masz pretensje? O to że Andrzej jest wybierany na Prezydenta RB w kolejnych kadencjach parlamentu? A nie przyszło Tobie choćby przez chwilę do głowy, że to może dlatego że mamy do niego po prostu zaufanie.
O co masz pretensje, że ugrupowanie polityczne, w którym Andrzej działa i z ramienia którego jest wybierany na Prezydenta osiąga najwyższe wyniki w wyborach? No cóż tak funkcjonuje demokracja i to obywatele RB decydują. A jak widać po wynikach to na JB głosowało dwa razy tylu uprawnionych do głosowania niż ta partia wystawiła kandydatów... W zasadzie na razie jest to jedyne ugrupowanie, które nie otrzymuje głosów na zasadzie "sami na siebie". A dlaczego tak jest? Może właśnie dlatego, że tworzą je ludzie aktywni i systematycznie próbujący coś zrobić dla RB. A co Ty robisz dla rozwoju RB - poza marudzeniem, sloganami, robieniem fochów i próbami destrukcji? Bo jak tak patrze to coś między zero, a nic.
To, że kiedyś w początkach RB postępowałeś może inaczej przestaje już mieć znaczenie - bo po pierwsze to rozwój RB zapewnili ludzie, którzy przybyli już po tym czasie, a po drugie tak już na wszystkich forach jest, że pewną "rolę kierowniczą" sprawują nie ci co działali w czasie ich tworzenia, a ci co działają stale, systematycznie i coś do nich wnoszą. Nie da się jechać stale na "opinii ojca założyciela"...
I już przestańcie wreszcie biadolić o tej całej Sarmacji - jakieś kompleksy macie? Do diabła, a co nas w RB obchodzi ta cała Sarmacja. Ilu z nas ona obchodzi? Nie wiem jak innych - ale mnie kompletnie nie obchodzi.
A jeżeli ktoś tu sieje ferment to akurat to Ty jesteś tą osobą - nie potrafisz dyskutować, nie potrafisz przedstawiać swoich racji, potrafisz się tylko obrażać i stawać w pozycji krytyka. Jakież to łatwe... w zasadzie marudzić potrafi każdy, robić coś z sensem i na tym budować swoją pozycję już nie każdy, bo nie każdemu się chce. Andrzejowi się akurat chce i dlatego jest doceniany przez społeczność RB. A z Ciebie wyłazi tylko jakaś urażona ambicja - wyraźnie chciałbyś mieć wysoką tutaj pozycję, tylko że na to trzeba sobie zapracować, a do tego to trzeba trochę wysiłku włożyć - potrzeba coś więcej niż tylko typowe dla Twoich wypowiedzi slogany.
Chcesz sobie zbudować wyższą pozycję w RB, chcesz aby Cię słuchano i liczono się z Twoim zdaniem? A co Tobie w tym przeszkadza - buduj swoją pozycję, wykaż się jakimś konkretnym działaniem na rzecz rozwoju RB. Może zostanie to docenione... tylko najpierw trzeba spróbować to zrobić. Gadaniną o "Swarzyźmie" czy nazywaniem "wazeliniarstwem" doceniania czyjegoś wkładu w rozwój Forum i RB daleko nie zajedziesz. W zasadzie już obecnie balansujesz na granicy śmieszności... choć dla mnie to ją akurat już przekroczyłeś.
Cytat: Może czas dać szanse młodszym ?A niby czemu nie ma szans? Szanse każdy ma taką samą - zbudować sobie pozycję własną pracą w RB, zyskać poparcie wyborców i ubiegać się o miejsce w parlamencie, a potem startować na Prezydenta.
Już chociaż Ty się nie wygłupiaj. Wystartowałeś z partią na dzień przed wyborami i nie zdobyłeś mandatu - zdarza się, a wręcz to było do przewidzenia. Masz teraz 1,5 miesiąca na zbudowanie sobie elektoratu - działaj, życzę sukcesów (to nie jest bynajmniej fałszywe - naprawdę życzę Ci powodzenia). Nie dołączaj do chórku gadających o "swarzyźmie", tylko pokaż na co Cię stać, przekonuj merytorycznie do swoich racji, pokaż że masz ciekawe pomysły i pomysły na ich realizację. Każdy ma równe szanse... tylko droga nie prowadzi poprzez krytykę innych, a poprzez pokazanie że potrafisz i chcesz zrobić coś od nich lepiej.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

