04.01.2017, 22:12:35
Zdecydowanie odpadam. Kompletnie się nie znam i nie wiedziałbym ani jak się to zabrać, ani jak ligę prowadzić. Może w przyszłości, na "politycznej emeryturze", gdy już poobserwuję trochę mikronacyjny sport.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
