07.01.2017, 19:12:40
Tadeuszu, myślę, że tutaj piłeczka należy do Brodrii, gdyż nam nie wypada proponować Brodrii jakichś ograniczeń jej praw. Jednakże jeśli Brodria przedstawi nam propozycję (a to byłoby rozsądne, biorąc pod uwagę, że Iwan jest jedyną aktywną osobą, która stawia Brodrię na pierwszym miejscu; Jurij ma problemy z aktywnością, a ja obecnie z urzędu stawiam na pierwszym miejscu Bialenię), to powinniśmy ją bardzo poważnie rozważyć i przyjąć.
Wciąż czekam na przedstawienie brodryjskiego MSZ, aczkolwiek możemy przejść już do pracy, bo obawiam się, że możemy się nie doczekać.
Wciąż czekam na przedstawienie brodryjskiego MSZ, aczkolwiek możemy przejść już do pracy, bo obawiam się, że możemy się nie doczekać.


