19.01.2017, 14:26:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2017, 14:38:50 przez Iwan Pietrow.)
"Z głębokości wołam do Ciebie, Panie,
o Panie, słuchaj głosu mego!
Nakłoń swoich uszu
ku głośnemu błaganiu mojemu!"
o Panie, słuchaj głosu mego!
Nakłoń swoich uszu
ku głośnemu błaganiu mojemu!"
Jako dumny Brodryjczyk przeżywam nieludzkie cierpienia, patrząc jak moja Matuszka powoli stacza się w otchłań zapomnienia. Zwracam się przeto w stronę bialeńskiego majestatu, uniżenie prosząc o pomoc. Idea ZBiB została pogrzebana tak szybko, bo zdrajcy pokroju Bołodina uciekli z ziem brodryjskich, tworząc kolejne mikronacyjne plugawe nasienia - Czarchy i tym podobne. Brodria pozostaje od dawna osamotniona w swych cierpieniach i widzę to na własne oczy, że samodzielnie nie uda jej się przetrwać. Ergo należy porzucić ZBiB i stworzyć nową umowę, która roztoczy nad mą Brodrią płaszcz ochronny; która pozwoli jej istnieć dalej, przy boku Bialenii.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej
