09.02.2017, 01:17:58
Każde dłuższe rozstanie posiada swoje wady i zalety. Dla jednych może być oderwaniem się od rutyny, dla drugich po prostu czasem wypoczynku, który jest potrzebny, ażeby powrócić z arsenałem nowych pomysłów i sił witalnych. Sił dodających energii, którą można się dzielić z całym światem, ubogacając go i czyniąc jeszcze lepszym, jeszcze bardziej prężnym...
Dlatego i ja, po dosyć długiej potrzebie wyalienowania się spośród mikroświata, aby zapomnieć zło, którego tu doświadczyłam i pielęgnować dobro, które otrzymałam, postanowiłam powrócić.
Powracam odmieniona, po duchowej i moralnej przemianie, nie pragnąc zaszczytów ni zemsty za krzywdy. Pragnąc, li i jedynie zapisania swoją osobą kolejnej dumne i wzniosłej karty w dziejach naszej Ojczyzny. Ojczyzny, której sterów powierzonych mi pilnie strzegłam i strzec będę ponownie.
Dlatego i ja, po dosyć długiej potrzebie wyalienowania się spośród mikroświata, aby zapomnieć zło, którego tu doświadczyłam i pielęgnować dobro, które otrzymałam, postanowiłam powrócić.
Powracam odmieniona, po duchowej i moralnej przemianie, nie pragnąc zaszczytów ni zemsty za krzywdy. Pragnąc, li i jedynie zapisania swoją osobą kolejnej dumne i wzniosłej karty w dziejach naszej Ojczyzny. Ojczyzny, której sterów powierzonych mi pilnie strzegłam i strzec będę ponownie.
