Propozycja rozwiązania sporu
#12
Nie zmienia to faktu, że ja też byłam, a członkiem rodziny jestem po dziś dzień. Tak samo Tomasz.

Porozumienie, jak najbardziej, tylko dlaczego cały czas unikasz merytorycznej dyskusji?

PS: Mówiąc o porozumieniu, nie możemy jednakże zapominać, że konsekwencje karne wobec Ciebie powinny być wyegzekwowane.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości