16.02.2017, 20:07:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.02.2017, 20:08:13 przez Mikołaj Patryk Dostojewski.)
(16.02.2017, 16:52:53)Piotr Novitius napisał(a): Pozwolę sobie wypowiedzieć się w tym temacie.Zgadzam się z tobą w 100% jeżeli chodzi o pierwszą część twojej wypowiedzi. Obalenie Bołodina było działaniem nielegalnym i łamaniem praw BFRD ale było konieczne by zapewnić egzystencję kraju. W ówczesnej sytuacji tylko szaleniec pozostałby bierny wobec sytuacji i zgodziłby się na totalny rozkład państwa w imię przestrzegania prawa.
Ustalmy fakty. Dawny Prezydent Brodrii - Jurij Bołodin, znany również jako Władimir Grutin, w momencie przejęcia władzy przez Iwana jako stojącego na czele Rządu Rewolucyjnego, pozostawał od dłuższego czasu nieaktywny. Powiedzmy sobie wprost - zdradził Brodrię. Wówczas władzę przejął Rząd Rewolucyjny na czele z Iwanem. Konstytucja została zawieszona. To prawda, nie było to działanie zgodne z prawem. Jednak czy ważniejsze trzymanie się litery prawa, niż ratowanie upadającego kraju? Również ci, którzy dziś występują tak "w obronie prawa BFRD", sami przecież występowali wtedy za przejęciem władzy. Jako dowód podam linki do niektórych wypowiedzi tychże osób:
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thre...l#pid67949
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thre...l#pid67967
Przejęcie władzy i zawieszenie Konstytucji zostało poparte przez praktycznie wszystkich mieszkańców Brodrii. Tym samym uznana została władza Iwana i jego prawo do podejmowania decyzji dotyczących Brodrii. Ponieważ Konstytucja została zawieszona, w dodatku przy poparciu wszystkich obywateli, to wprowadzenie caratu mogło nastąpić. Ba! Również carat został poparty przez osoby, które dziś tak się jemu sprzeciwiają. Jako dowody, znowu podam linki do wypowiedzi i działań niektórych osób:
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thre...l#pid68266
https://spolecznosc.bialenia.org.pl/thread-7221.html
Cytat:Mniejsza jednak teraz o to. Musimy znaleźć kompromisowe rozwiązanie. Pozwolę sobie przedstawić propozycję na rozwiązanie tego sporu, który jeśli nie zostanie rozwiązany, może doprowadzić do upadku Brodrii. Obie strony muszą zrobić krok do tyłu. Oto, co wg mnie powinniśmy uczynić:Tu już się z tobą nie zgadzam. Obecnie Brodria nie ma szans na suwerenną egzystencję dlatego musi być związana z jakimś państwem. Niestety, w oczach niektórych Bialeńczyków jesteśmy martwą mikronacją nierokującą jakichkolwiek szans na poprawę jej sytuacji dlatego trzeba nas wchłonąć, "mieć nas w dupie", chronić nas przed nami samymi udzielając nam "braterskiej pomocy" w walce z okrutnym, bezprawnym i splamionym krwią caratem. A ja już mam dość tej całej szopki, tego że Brodria nie może się rozwijać normalnie bo trzeba koniecznie walczyć o przywrócenie Federacji i obowiązkowo czekać cierpliwie na powrót prezydenta Bołodina bo przecież tylko on może działać zgodnie z prawem i jak jego nie ma to broń Boże nie możemy nic z nim zrobić, wszak byłoby to złamanie prawa a to byłoby gorsze nawet od upadku Brodrii - prawo wszak musimy chronić i przestrzegać go nawet jeżeli kosztowałoby to nas rozkład państwa. Prawo jest bowiem dużo, dużo ważniejsze od jakiejś tam egzystencji i stabilności państwa.
- Zrezygnować z przenosin Brodrii na forum hasselandzkie. Jeśli nie w ogóle, to przynajmniej teraz, dla uspokojenia sporu. Dodawanie do tego całego zamieszania wątku Konfederacji nie służy jego rozwiązaniu.
- Uznać Carstwo Brodryjskie i władzę carską Iwana, bo wszyscy wiemy, iż gdyby trzymać się prawa i istnienia Federacji Brodryjskiej, to Brodria już byłaby upadła, lub co najwyżej wegetowała bez jakiejkolwiek aktywności.
- Przeprowadzić elekcję carską (jednorazową), dla rozwiania wątpliwości, co do samozwańczej władzy i niemożności podejmowania decyzji.
- Jeśli pewne środowiska nadal będą za przeniesieniem się z forum bialeńskiego na hasselandzkie, to przeprowadzić referendum w tej sprawie (referendum powinien przeprowadzić car potwierdzony na wolnej elekcji).
Chciałbym również wyjaśnić sprawę nadania mi obywatelstwa brodryjskiego. Nie jestem żadnym zielonym ludzikiem sprowadzonym dla wspierania carstwa. Wyraziłem chęć otrzymania obywatelstwa, ponieważ chcę wspomóc Brodrię. Jeśli wydawanie ukazów, w tym ukazu o nadaniu obywatelstwa, wzbudza takie kontrowersje, to nie muszę go posiadać, jeśli to zadowoli pewne osoby.
PS. Chciałbym również rozwiać wątpliwości co do mojego stosunku do zawiązania Konfederacji Amicitia. Jak zapewne większość osób pamięta, zawsze występowałem przeciwko "współpracy" najpierw Bialenii, a teraz Brodrii z Hasselandem. Brodria nie powinna wchodzić w tą Konfederację, bo pozwoli to na praktyczną kontrolę przez Hasseland. W rzeczywistości Brodria będzie niesuwerenna, zależna od decyzji Hasselandu i tamtejszych prominentów. Teraz sytuacja może być jeszcze gorsza, niż Bialenii kontrolowanej niegdyś przez stowarzyszony Hasseland, bo forum jest hasselandzkie i Hasselandczycy będą mogli wpływać na Brodrię również metodami administracyjnymi. Dlatego apeluję do entuzjastów bratania się z Hasselandem o rozsądną analizę sytuacji i nie podejmowanie decyzji pochopnie, bo może się to dla Brodrii źle skończyć.
Dlatego właśnie spokojny, stabilny carat w Konfederacji Amicitia mnie najbardziej przekonuje.
Mikołaj Patryk Dostojewski von Vincis vel Hyjek
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis

