22.02.2017, 17:29:34
Dawno nic nie było, to coś napiszę.
Moi Myly,
w ramach aktywizacji i rozwijania naszej Rzeszy chciałbym podzielić się pewnym pomysłem, który jeżeli zyska Wasz posłuch zapewne będzie przedstawiony ponownie na posiedzeniu Sejmu.
Należę to tej kategorii panów lennych, którzy podjęli próbę jako takiego opisania swoich włości. Elementem tych działań było stworzenie znośnej jakości mapy. Zaznaczyłem na niej położenie wszystkich posiadanych przeze mnie folwarków, których ilość oczywiście ulega zwiększeniu. Rodzi to pewien prozaiczny problem - folwarki przestały mi się mieścić w majątku. Wówczas zwróciłem się do Prezydenta z prośbą o zmianę jego granic, która została uwzględniona. Z tego co wiem był to jedyny taki przypadek. Wpadłem na pomysł, aby jakoś określić zasady tego typu działań.
Obecnie awans w hierarchii szlacheckiej niesie za sobą jedynie zmianę nazwy lenna. W mojej opinii jest to dobra okazja właśnie do powiększania granic naszych władztw, choćby dlatego, że folwarki trzeba gdzieś ulokować. Proponuję opracować projekt prawa, na podstawie którego wyszczególnione zostaną przypadki, kiedy lennik będzie mógł się zwrócić do Prezydenta/Lwa/Sejmu (to też do ustalenia) o zmianę granic lenna. Możemy ustalić, że będzie to możliwe np. przy co drugim awansie albo np. co 15 folwarków.
Czy uważacie, że takie coś ma sens?
Moi Myly,
w ramach aktywizacji i rozwijania naszej Rzeszy chciałbym podzielić się pewnym pomysłem, który jeżeli zyska Wasz posłuch zapewne będzie przedstawiony ponownie na posiedzeniu Sejmu.
Należę to tej kategorii panów lennych, którzy podjęli próbę jako takiego opisania swoich włości. Elementem tych działań było stworzenie znośnej jakości mapy. Zaznaczyłem na niej położenie wszystkich posiadanych przeze mnie folwarków, których ilość oczywiście ulega zwiększeniu. Rodzi to pewien prozaiczny problem - folwarki przestały mi się mieścić w majątku. Wówczas zwróciłem się do Prezydenta z prośbą o zmianę jego granic, która została uwzględniona. Z tego co wiem był to jedyny taki przypadek. Wpadłem na pomysł, aby jakoś określić zasady tego typu działań.
Obecnie awans w hierarchii szlacheckiej niesie za sobą jedynie zmianę nazwy lenna. W mojej opinii jest to dobra okazja właśnie do powiększania granic naszych władztw, choćby dlatego, że folwarki trzeba gdzieś ulokować. Proponuję opracować projekt prawa, na podstawie którego wyszczególnione zostaną przypadki, kiedy lennik będzie mógł się zwrócić do Prezydenta/Lwa/Sejmu (to też do ustalenia) o zmianę granic lenna. Możemy ustalić, że będzie to możliwe np. przy co drugim awansie albo np. co 15 folwarków.
Czy uważacie, że takie coś ma sens?
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, METROPOLITA TEMESZGADZKI
[img=0x89]https://spolecznosc.bialenia.org.pl/attachment.php?aid=6921[/img]
