17.05.2014, 20:43:26
Cytat:Ale dlaczego Bialeńczyk miałby coś robić z upadającą Scholandią? Nie mamy prawa się tam mieszać. Nie mówiąc już, że nawet będąc w stanie upadku nie zgodzili się, by uznać naszą państwowość. Wiadomo, że upadek tak starego i niegdyś wielkiego kraju jest smutny, ale to nie nasza sprawa.A właśnie powinniśmy coś robić. :wink: :wink::wink: Powinniśmy użyć wszelkich możliwych środków, aby wspomóc ostatnich mieszkańców takich państw, by uratowali swoją ojczyznę. Przez to, że wszyscy widzą tylko i wyłącznie czubek własnego nosa nie ma już z nami 70% państw, które istniały w roku 2010 czy 2011. I problemem nie jest to, że tamte państwa się rozpadły, a to, że na ich miejsce nie powstają nowe. Przez tyle czasu byliśmy bierni i mikroświat jest w stanie agonalnym, a kryzys dopadł nawet takiego kolosa jak Sarmacja (choć ostatnio jest już trochę lepiej, ale w mojej ocenie to przejściowe). Mikroświat się rozpada głównie przez egoizm i niedopuszczanie nowych do ważnych funkcji kieruję te słowa do najsławniejszych polskich państw.
Popieram współpracę międzynarodową, ale żeby taka współpraca miała sens muszą istnieć poszczególne państwa, które mają swoje integralne, niepowtarzalne narody.
Cytat:Nie każdy ma wystarczająco dużo czasu, by być stale aktywnym. Dla mnie cenny jest każdy obywatel, nawet jeśli robi niewiele.Nie mówię tutaj o osobach, które z braku czasu mało się udzielają. Choć wielokrotnie widziałem osoby, które wchodziły raz na dwa dni, a potrafiły pisać mało, ale bardzo wartościowych postów. Tutaj chodzi o podejście takiego obywatela do państwa, a nie o jego czas. Jeśli ktoś spamuje postami na lewo i prawo w tematach typu off-topic, a jak przychodzi kryzys i zaczyna mu się nudzić, to porzuca swojego nosiciela i idzie do innego państwa.
![[Obrazek: 2ecd9ip.jpg]](http://i65.tinypic.com/2ecd9ip.jpg)
/-/ Markus Felix Spirkin von Wettin
