27.03.2017, 23:14:28
Oczywiście mowa jest o stowarzyszeniu, a nie o podbijaniu jakiegoś kraju... Zresztą, historia uczy, ze ''podbicie'' raczej obywateli nie przysparza.
Amiticia odpada z wiadomych względów. Wkrótce przedstawię państwo lub państwa, które są gotowe do różnych form stowarzyszenia z Republiką.
Amiticia odpada z wiadomych względów. Wkrótce przedstawię państwo lub państwa, które są gotowe do różnych form stowarzyszenia z Republiką.
