05.06.2017, 21:20:12
Podtrzymuję swoją deklarację, że wolę na razie unikać działalności w Gabinecie. Zgromadzenie Ludowe i WKNF to obowiązki, które póki co zdecydowanie mi wystarczą.
Jeśli nie znajdzie się żaden chętny, jestem skłonny zgodzić się na powołanie (o ile Ametyst wyrazi taką wolę), ale naprawdę w ostateczności.
Jeśli nie znajdzie się żaden chętny, jestem skłonny zgodzić się na powołanie (o ile Ametyst wyrazi taką wolę), ale naprawdę w ostateczności.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
