07.06.2017, 22:47:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2017, 22:48:20 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Oczywiście, że duma. Szeroko pojęty v-honor: "prędzej będę bawił się sam, niż z Bialeńczykami/Hasselandczykami/Brodryjczykami" - niepotrzebne skreślić.
Różne racje są zawsze, są normalne i są piękne, bo świadczą o tym, że państwo i dyskusja kwitnie. Ale my nie potrafiliśmy dyskutować, szukaliśmy na siebie wzajemnie zaczepek, to i się skończyło.
Ale czy ktoś by kiedyś powiedział, że Bialenia nawiąże pozytywne relacje z Sarmacją...?
Różne racje są zawsze, są normalne i są piękne, bo świadczą o tym, że państwo i dyskusja kwitnie. Ale my nie potrafiliśmy dyskutować, szukaliśmy na siebie wzajemnie zaczepek, to i się skończyło.
Ale czy ktoś by kiedyś powiedział, że Bialenia nawiąże pozytywne relacje z Sarmacją...?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
