10.06.2017, 12:29:32
(09.06.2017, 22:57:35)Feliks Spirkin napisał(a): http://dreamland.net.pl/forum/viewtopic....7627#47627W tej debacie nie chodzi o formułę państwa tylko o przyzwolenie przez osoby wymienione na liście na obecność syfu i gówna wydobywanego z ust Flisa w przestrzeni publicznej. Natomiast poważnie nie rozważano zamknięcia dreamlandzkiego interesu. Mówiono jedynie o takim ryzyko, ale nie był to temat "na stole" decydentów.
W Dreamlandzie dość ciekawa "dyskusja" nt. obecnej formuły tego państwa i nie tylko. Jakby nie patrzeć na przestrzeni ostatnich paru lat ten kraj zmienił się nie do poznania. Mam mieszane uczucia, bowiem z jednej strony Dreamland zatracił swój sztywny i specyficzny klimat, aczkolwiek gdyby nie te osoby wymienione przez Daniela von Witta, to być może Dreamlandu już by nie było, w końcu mówiono nawet o rozwiązaniu tego kraju.
(10.06.2017, 00:25:30)Maciej Kamiński napisał(a): Skoro nikt po bezpardonowym ogłoszeniu Zanika człowiekiem roku nie zdecydował się tam huknąć pięścią w stół i powiedzieć, że są pewne granice, to jakoś trudno mi patrzeć na te wydarzenia inaczej, niż z prymitywnym poczuciem wyższości. I zdania nie zmienię, choćby wzrostem aktywności dzięki tym zmianom Dreamland miał do księgi rekordów Guinnessa trafić.Z "prymitywnym poczuciem wyższości"? Serio?
No nie mogę.(-) Daniel von Witt

