11.06.2017, 17:03:02
(02.02.2017, 17:42:04)AndrzejSwarzewski napisał(a): A Bialenia ponownie staje się państwem całkowicie jednolitym, nasz los jest tylko w naszych rękach, w rękach bialeńskiego narodu politycznego. I sugeruję nie dążyć do zmiany tego stanu. Jestem zwolennikiem Bastion Union, ale to nie może wyglądać tak, jak dotychczas. Jesteśmy Bialeńczykami i powinniśmy dbać o Bialenię. Nie mamy obowiązku podtrzymywać upadających państw. Przekonaliśmy się, że żadnej wdzięczności nie zdobędziemy. Hasseland podbudował się i ogłosił niepodległość. Brodria przez długi czas mogła spokojnie egzystować, a car i tak zdecydował się nas zdradzić. Koniec tego. Chętnie przyjmiemy ludzi i ich kultury, ale żadnych obcych podmiotów politycznych.
Andrzeju, w lutym wygłosiłeś takie zdanie, a niedawno pisałeś, że należy za wszelką cenę utrzymać Brodrię Południową przy Bialenii, choćby nawet była upadająca, a Aleksandra byłaby jedynym mieszkańcem tej krainy.
Tak więc, jakie jest to ostateczne stanowisko?
Czy raczej zmienia się ono pragmatycznie i jest tak samo dynamiczne, jak życie społeczne w Bialenii?
@"AndrzejSwarzewski"
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
