17.06.2017, 21:48:20
Hahahaha... Wątpię żebym coś straciła.
Za to zyskam pełną swobodę w polityce. Z moim zapałem i werwą życiową Państwo będzie górować w rankingach aktywności.
A wam zostanie po mnie jedynie kompleks prowincjusza.
PS: Swoją drogą śmieszne i żałosne pozbywanie się stowarzyszonego państwa, dla pozbycia się jednej osoby. Gratuluję zmysłu politycznego.
Za to zyskam pełną swobodę w polityce. Z moim zapałem i werwą życiową Państwo będzie górować w rankingach aktywności.A wam zostanie po mnie jedynie kompleks prowincjusza.
PS: Swoją drogą śmieszne i żałosne pozbywanie się stowarzyszonego państwa, dla pozbycia się jednej osoby. Gratuluję zmysłu politycznego.
