Kwestia Wysp Przyjaźni
W sumie, to zastanawiam się, czy jest sens powoływania Burmistrza.

Może najwygodniej będzie po prostu ustanowić Wyspy jako terytorium od wydarzeń kulturalno-sportowo-rozrywkowo-państwowych podległe bezpośrednie ZL i jego Marszałkowi. Bo czy rzeczywiście Burmistrz Wysp miałby co robić?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski


Wiadomości w tym wątku
Kwestia Wysp Przyjaźni - przez Tadeusz Krasnodębski - 26.04.2017, 20:02:16



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości