Przemówienie do narodu...
#1
https://www.youtube.com/watch?v=69wBG6ULNzQ

Bóg jest wielki

Jeżeli nic się nie zmieni to ogłosimy marsz... Tak dokładnie, ogłosimy święty marsz! Bo Ametyst Faradobus jest narodowym przywódcą! Miliony obywateli stoją za mną.
Wzywam każdego z każdego skrawka trawy raz po raz, i pójdziemy żeby wyczyścić Pollin kawałek po kawałku, dom po domie, mieszkanie po mieszkaniu, róg po rogu, człowiek z człowiekiem...
Będziemy to robić dopóki, dopóty planeta nie zostanie oczyszczony z brudu i gnoju!
Nie możemy pozwolić stracić Bialenii dla nieuzasadnionych i złych pobudek.
Kto by na to pozwolił!? Po mojej stronie są miliony i Bóg, dzięki któremu wygrałem ze złem.
Po mojej stronie są także inni, z innych krajów, nie tylko z Bialenii...
I ja ich wzywam, ludzi z każdego zakątka! I pójdą miliony, nikt ich nie zatrzyma!

Lepiej szybko się ratujcie, zanim rozpoczniemy marsz. Dzisiaj jesteśmy pokojowymi ludźmi, którzy pójdą ulicami by uratować nasze dzieci i aresztować tych, którzy je krzywdzą.
Zrobiliśmy to dziś, zrobimy to jutro. Wyjdziemy na ulice. Jeśli to nie pomoże, zrobimy kolejny marsz, i będziecie wiedzieć gdzie się zacznie.
Później będzie narodowy marsz, któremu będę przewodził. Ponieważ Bialenia jest matką wszystkich narodów. Bialenia jest na świecie znana.
I ja zostaję, i Ametyst zostaje, nie dajcie się oszukać. Ja uciekłem do Hasselandu? Ametyst uciekł do Weerlandu? Na Boga...
Ja miałbym opuścić miejsce kaźni powstańców marcowych, pierwszych męczenników odpierających teutońską agresję i uciec do Hasselandu?
Boże i historia na to patrzy? Mielibyśmy opuścić ciała Abdullaha Aykma, Jana de Kaniewskiego, Konstantego Jerzego Michalskiego, Macieja Kamińskiego i Andrzeja Swarzewskiego, i tak po prostu uciec?
Wierzycie w to? To podłe kłamstwa. Czy nie mówili wam wczoraj, że Ametyst ucieka do Hirschbergii? A jednak jest. Teutońskie stacje to najwięksi nasi wrogowie.
Oni chcą zniszczyć nabijanie postów, spam, wolność, Valhallę, władzę publiczną i Bialenię, bo są po prostu zazdrośni.
I niech Bóg pobłogosławi naszych braci w Dżamahiriji Teutońskiej, niech Bóg ich pobłogosławi, czyżby to był koniec naszej przyjaźni?
To jest właśnie ta przyjaźń która była kiedyś między nami? To jest właśnie ta przyjaźń?
Wszystkie wasze żale i smutki wylewacie na nas? Tak nagle teraz to robicie? Kiedyś było inaczej... W czyim interesie to robicie? No w czyim?!
Pewnego dnia będziecie tego żałować, ale wtedy wasz żal nic się nie zda. Ludzie którzy żyją w domkach z kart nie mogą rzucać się kamieniami!
Kim się wam wydaje, że jesteście?! Teraz jest czas wziąć się w garść! Czas pójść na marsz! Czas żeby zwyciężyć!

Nie ma odwrotu! Na front! Na front!
Rewolucja! Rewolucja!

Bóg jest wielki!


* - to tylko narracja
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Przemówienie do narodu... - przez Hewret von Thorn - 16.07.2017, 22:26:28



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości