20.07.2017, 11:45:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.07.2017, 12:42:35 przez Ametyst Faradobus.)
Aby nie być gołosłownym przygotowałem minimalistyczną wersję poprawek, które łagodzą radykalny zakres zmian. W ten sposób Wysoka Izba zyska możliwość wyboru pomiędzy dwiema opcjami.
Pierwsza zmiana dotyczy trybu powoływania ministrów - proponuję, by byli oni wyznaczani przez Prezydenta, ale powoływani przez Parlament i przed nim odpowiedzialni. Pozwoli to zachować głowie państwa rolę realnego kierownika polityki państwa. Owszem, Parlament może w każdej chwili odwołać ministra lub zmienić jego decyzję, ale mam obawy, że praktyka pokaże zupełnie coś innego. Sugeruję też, aby ministrowie nie tylko w szczególnych wypadkach mogli być powoływani spoza grona Posłów.
Druga zmiana zastępuję ministerstwa komitetami. Sądzę, że jeżeli mają mieć one formę kolegialną i grupować obywateli uważających się za ekspertów to ministerstwo (utożsamiane z samą tylko osobą ministra) pasuje tu tak sobie. Dodatkowo proponuję, aby Prezydent mógł samodzielnie powołać szefa swojej kancelarii, bo nie wyobrażam sobie, aby pozbawić go możliwości samodzielnego wyboru najbliższego współpracownika. Proponuję też powołanie Komitetu Ministrów, jako formy kolektywnych obrad wszystkich ministrów.
Poza tym ciekawa jest propozycja ojca Tadeusza, aby przetestować nową Konstytucję. Sugeruję jednak zastosować w referendum większość kwalifikowaną 2/3 głosów.
Pierwsza zmiana dotyczy trybu powoływania ministrów - proponuję, by byli oni wyznaczani przez Prezydenta, ale powoływani przez Parlament i przed nim odpowiedzialni. Pozwoli to zachować głowie państwa rolę realnego kierownika polityki państwa. Owszem, Parlament może w każdej chwili odwołać ministra lub zmienić jego decyzję, ale mam obawy, że praktyka pokaże zupełnie coś innego. Sugeruję też, aby ministrowie nie tylko w szczególnych wypadkach mogli być powoływani spoza grona Posłów.
Cytat:Artykuł 14.
Posłowie na wniosek Prezydenta powołują ministrów, to jest przedstawicieli władzy wykonawczej odpowiedzialnych za konkretne dziedziny życia publicznego. Ministrowie powoływani są na mocy uchwały, zwykłą większością głosów, a ich kadencja kończy się w momencie zakończenia danej kadencji Parlamentu.
Druga zmiana zastępuję ministerstwa komitetami. Sądzę, że jeżeli mają mieć one formę kolegialną i grupować obywateli uważających się za ekspertów to ministerstwo (utożsamiane z samą tylko osobą ministra) pasuje tu tak sobie. Dodatkowo proponuję, aby Prezydent mógł samodzielnie powołać szefa swojej kancelarii, bo nie wyobrażam sobie, aby pozbawić go możliwości samodzielnego wyboru najbliższego współpracownika. Proponuję też powołanie Komitetu Ministrów, jako formy kolektywnych obrad wszystkich ministrów.
Cytat:Artykuł 15.
Każdy z ministrów stoi na czele komitetu. Członkiem ministerstwa zostać może każdy obywatel Republiki Bialeńskiej. Komitet pełni funkcję doradczą wobec ministra oraz pomaga mu realizować zadania. Prawo do powołania specjalnej formy komitetu przysługuje również Prezydentowi Republiki Bialeńskiej, który samodzielnie powołuje ministra stojącego na jego czele. Wówczas komitet taki nosi nazwę Kancelarii Prezydenta Republiki Bialeńskiej. Komitety i Kancelaria tworzone są na podstawie stosownego rozporządzenia danego ministra lub Prezydenta. Załącznik do rozporządzenia stanowi statut regulujący zasady pracy ministerstwa lub Kancelarii. Wszyscy ministrowie tworzą Komitet Ministrów, na czele którego stoi Prezydent Republiki Bialeńskiej.
Poza tym ciekawa jest propozycja ojca Tadeusza, aby przetestować nową Konstytucję. Sugeruję jednak zastosować w referendum większość kwalifikowaną 2/3 głosów.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, METROPOLITA TEMESZGADZKI
[img=0x89]https://spolecznosc.bialenia.org.pl/attachment.php?aid=6921[/img]
