10.08.2017, 22:58:19
(10.08.2017, 19:16:42)Iwan Pietrow napisał(a): Ale Ty jesteś pusty. Najgorsze jest to, że jeszcze ze mnie próbujesz zrobić głupka. Powyżej rozmawialiśmy o pracownikach administracji prezydenckiej, powoływanych, jak sama nazwa wskazuje, przez PREZYDENTA, a nie przez MINISTRA. To, po raz kolejny w rozmowie z Tobą, zadam pytanie - co ma piernik do wiatraka? Cieszę się wielce, że odkopałeś stary akt prawny, mówiący o sekretarzach stanu, ale nie ma on żadnego związku z tym, o czym tu rozmawialiśmy. W końcu według bialeńskiego prawa sekretarza stanu może powołać wyłącznie minister, a nie Prezydent. Nie udowodnisz mi zatem, że powinno się mnie nazywać, zgodnie z szacunkiem (w końcu niektórzy go mają), ministrem...
Hmnn jak można zrobić z Ciebie głupka?
Najpierw musiałbyś nim nie być.
Taka sytuacja zdarza się już nie pierwszy raz. Za każdym razem w rozmowie ze mną próbujesz mi na siłę udowodnić, że masz rację i wyciągasz argumenty kompletnie, za przeproszeniem, z czapy. Powiem tak - nie wychodzi...
