13.08.2017, 13:22:36
(12.08.2017, 17:46:58)Ametyst Faradobus napisał(a): Niszczenie niszczeniem, rozpatrywanie pierwszego punktu obrad dobiega końca. Tymczasem do rozwiązania pozostaje sprawa kluczowa - rozwój Wolnogradu, nad którym z założenia opiekę ma roztaczać Lew. Aktualny Statut to jest jakiś szkic i tak naprawdę nawet nie wszedł w życie. Potrzebny jest nowy akt prawny, który zamierzam napisać. Po zakończeniu głosowania proponuję przenieść dyskusję na ten temat na obrady Sejmu.
W największym skrócie planuję, że oprócz Lwa w Wolnogradzie powstaną takie organa władzy, jak kolektywny organ uchwałodawczy/doradczy (Zgromadzenie Obywatelskie/Senat) składający się albo ze wszystkich mieszkańców, albo z zarządców dzielnic (co jest chyb bardziej rozsądne, bo jesteśmy zameldowani często poza stolicą). Ponadto Lew będzie mógł przekazać swoje obowiązki z zakresu zarządzania miastem urzędnikowi, bo nie oszukujmy się - może się zdarzyć, że ktoś będzie miał wizję tylko jeżeli chodzi o przewodzenie Rzeszy jako całości. Ponadto, jak już wspomniałem, istnieć powinny dzielnice/dystrykty/bezirki o różnorodnym charakterze - od luksusowych po slamsy. Osobiście przedstawię niedługo plan rozwoju dzielnicy rządowej.
Do ustalenia pozostają takie sprawy, jak zakres władzy Lwa i zgromadzenia (doradcze czy uchwałodawcze i kontrolne względem Lwa?), sposób powoływania zastępcy Lwa i oczywiście nazewnictwo.
No to tego... zapraszam do gadania!
Naprawdę mnożenie bytów ponad potrzebę. Każdy ma swoje folwarki i lenna, kto mieszka w Wolnogradzie. Cała Rzesza do likwidacji. Centralizacja, brak samorządu, a na terytorium folwarków wolność działania ich właścicieli.


![[Obrazek: 2FwJU.png]](http://funkyimg.com/i/2FwJU.png)