03.09.2017, 13:39:49
Ale jednak napisałeś, że Sarmaci go nie uznają. Myślę, że czas przestać nawiązywać do tych wydarzeń. Narodziny Bialenii były burzliwe (z punktu widzenia Sarmacji) i niech tak zostanie. Dla mnie osobiście wielkim sukcesem było osiągnięcie poziomu wzajemnego uznania i traktatu. To jakby z automatu "uznaje" dzieje przeszłe i tak to interpretujmy. W każdym razie ja wolę tak interpretować dla dobra naszych wzajemnych stosunków. Myślę, że nie przesadzę jeśli powiem, że w kim jak w kim, ale we mnie Bialenia ma wielkiego przyjaciela i orędownika
Pozdrawiam,
Robert Fryderyk
Książę Sarmacji, Król Hasselandu i Sclavinii, etc. etc.
Robert Fryderyk
Książę Sarmacji, Król Hasselandu i Sclavinii, etc. etc.

