30.05.2014, 21:41:31
Tu nawet nie chodzi o przerywanie czyjejś dominacji, tym bardziej, że w Dreamlandzie odkąd jestem w mikronacji nie zauważyłem jakichś niebezpiecznym, imperialnych ambicji. Chodzi po prostu o to, że im więcej nas będzie, tym będziemy silniejsi. Im więcej nas będzie, tym będziemy stabilniejsi. I im więcej nas będzie, tym będziemy aktywniejsi.
N.N


