21.10.2017, 17:00:13
W tej kadencji nie wpłynął żaden projekt ustawy czy uchwały. Parlament nie miał nad czym się pochylić. Niemożność wyboru Marszałka to jedno, ale głosowanie nad projektami to drugie. Obowiązek przewodniczenia ZL może pełnić przecież Marszałek-Senior, a dopóki nie ma częstych projektów prawa w Parlamencie, to nie możemy stwierdzić, czy może on funkcjonować. Jeśli wpływałyby projekty, ale debaty i głosowania by się nie toczyły, to wówczas możemy mówić o spełnieniu przesłanek do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Ale póki co ja osobiście ich nie znajduję - co będzie widać choćby w tym wątku, bo jestem na 90% pewien, że Posłowie - po ich ewentualnym oznaczeniu - zagłosują normalnie.
Będę głosował przeciw.
Będę głosował przeciw.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
