06.11.2017, 00:16:09
(06.11.2017, 00:13:58)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a): Skoro teraz proponujesz powoływanie członków i tak przez dwa organy, to zaczynasz przeczyć sam sobie. Zmieniłoby się jedynie tyle, że Prezydent by wybierał członków, a ZL i tak musiałoby poddać to pod głosowanie.
No, nie. Uchwała nie byłaby obligatoryjna. Gdyby ZL nie zgłaszało zastrzeżeń, to nad niczym by nie głosowało i samo postanowienie prezydenckie skutkowałoby powołaniem. Uchwałę Zgromadzenie przyjmowałoby wyłącznie, aby zatrzymać powołanie jakiejś osoby. Ale bez konieczności jakiejś specjalnej akceptacji każdego powołania.
(06.11.2017, 00:13:58)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a): I jeszcze jedna sprawa, ponieważ ją pominęliśmy. Nie zgodzę się na wybór Wysokiego Komisarza przez Prezydenta.
No to proponuję przecież, żeby w moim projekcie Prezydenta pozastępować Zgromadzeniem.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
