PU o zmianie ustawy o WKNF
#22
Zasiadałem w Komisji od początku jej istnienia, jestem autorem ustawy o WKNF i cały ten organ powstał w mojej głowie. I z własnego doświadczenia mówię, że obecna forma nie funkcjonuje - bo organy zapominają powołać członków, a sama Komisja zapomina o konieczności wyboru Wysokiego Komisarza, do tego wszystkiego kadencje są za krótkie, a forma powoływania zbyt skomplikowana, wręcz nieadekwatnie do rzeczywistej pracy WKNF. Ty natomiast argumentujesz to jakąś wyimaginowaną utratą niezależności, mimo że żaden z przepisów projektu nie jest sprzeczny ani z ustawą o WKNF, ani nawet z Konstytucją RB. Na moje tłumaczenia o tym, że Komisja będzie kontrolowana przez Sąd Ludowy, a Prezydent nie będzie mógł nic zrobić z rozporządzeniami WKNF ani nawet odwołać członków, wciąż odpowiadasz rzekomą utratą niezawisłości. Komisja od początku miała być organem władzy wykonawczej, więc nie powinno dziwić, że to Prezydent miałby obsadzać stołki. Tym bardziej, że nie posiadałby on na co dzień żadnej innej możliwości kontrolowania czy wpływania na Komisję.

Szanowni Posłowie, po sprzeciwie wniesionym przez Ministra potrzebujemy 2/3 głosów "za", dlatego apeluję o to, aby w tym konkretnym przypadku się nie wstrzymać.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
PU o zmianie ustawy o WKNF - przez Tadeusz Krasnodębski - 05.11.2017, 14:51:40



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości