06.11.2017, 01:00:39
(06.11.2017, 00:48:11)Taddeo Lorenzo de Medici y Zep napisał(a): Zasiadałem w Komisji od początku jej istnienia, jestem autorem ustawy o WKNF i cały ten organ powstał w mojej głowie. I z własnego doświadczenia mówię, że obecna forma nie funkcjonuje - bo organy zapominają powołać członków, a sama Komisja zapomina o konieczności wyboru Wysokiego Komisarza, do tego wszystkiego kadencje są za krótkie, a forma powoływania zbyt skomplikowana, wręcz nieadekwatnie do rzeczywistej pracy WKNF. Ty natomiast argumentujesz to jakąś wyimaginowaną utratą niezależności, mimo że żaden z przepisów projektu nie jest sprzeczny ani z ustawą o WKNF, ani nawet z Konstytucją RB. Na moje tłumaczenia o tym, że Komisja będzie kontrolowana przez Sąd Ludowy, a Prezydent nie będzie mógł nic zrobić z rozporządzeniami WKNF ani nawet odwołać członków, wciąż odpowiadasz rzekomą utratą niezawisłości. Komisja od początku miała być organem władzy wykonawczej, więc nie powinno dziwić, że to Prezydent miałby obsadzać stołki.
Szanowni Posłowie, po sprzeciwie wniesionym przez Ministra potrzebujemy 2/3 głosów "za", dlatego apeluję o to, aby w tym konkretnym przypadku się nie wstrzymać.
Niestety nie jest istotnym, co "miałeś w głowie" podczas tworzenia ustawy, a istotnym jest, co jest zawarte w ustawie. Swojego działania nie uzasadniam ani doświadczeniem, ani tym, co "miałem w głowie", ale potwierdzonymi zapisami w ustawie, którą przecież, jak twierdzisz, sam stworzyłeś. Nie było moim celem podważanie Twoich kompetencji, ale nie pozwolę na odebranie praw Komisji w czasie, kiedy akurat miała ona prawidłowo funkcjonować. Czemu nie zmieniłeś ustawy podczas działania w Komisji? Może wtedy widziałeś tę ustawę z innej perspektywy. Perspektywy jej członka.
Szanowni Posłowie, sprzeciwu nie wnoszę z powodu pełnienia stanowiska Ministra Spraw Wewnętrznych, ale członka Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, której przysługuje prawo sprzeciwiania się zmianom w ustawie o Komisji, co jest kolejnym powodem nazwania Komisji "niezależną". Z tego prawa wynika, że potrzeba 2/3 głosów poselskich, aby ustawa mogła zostać uznana za przyjętą przez Zgromadzenie Ludowe. Swoją drogą, jako członek Gabinetu Prezydenta i Obywatel również wnoszę swój sprzeciw i apeluję o to, aby być rozsądnym podczas podejmowania decyzji.
mgr net. Antoni Kacper Burbon-Conti
Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.
Magister net. ekonomii, członek Krajowej Rady Informatycznej, były: 21. Prezydent Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej, Wysoki Komisarz Nadzoru Finansowego, członek Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister właściwy ds. wewnętrznych i administracji, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Państwie Kościelnym Rotria, Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej, Marszałek Bialenii, Mentor Instytutu Wsparcia Nowicjuszy, Pracownik naukowy Uniwersytetu Bialeńskiego.


