15.11.2017, 22:01:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.11.2017, 22:02:20 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Pamiętam awanturę o KRI z czasów ostatniej mojej kadencji. Ale myślę, że wypracowana wtedy ustawa jest najlepszym, co może być. Prezydent, wybierany demokratycznie, stoi na czele KRI i ma prawo wydawać polecenia jej członkom, samemu nie mogąc wejść do panelu administracyjnego. Za polecenia te odpowiada karnie, a administrator może odmówić wykonania rozkazu, jeśli jest niezgodny z prawem. Dzięki temu społeczeństwo pośrednio ma wpływ na działania Rady, a osoby niekompetentne nie mają dostępu do ACP. Nie powinniśmy rozdawać tego uprawnienia na prawo i lewo. Demokratyczne wybory adminów to też kiepski pomysł, bo różni ludzie wygrywają demokratycznie różne elekcje. Nie zawsze są to osoby odpowiedzialne.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
