Inauguracja XXV kadencji prezydenckiej
#12
Minęła godzina dwudziesta pierwsza. Muzyka, która do tej pory towarzyszyła zgromadzonym na Placu Zielonym obywatelom, ucichła, a na scenie pojawił się konferansjer. Przemówił do zebranych osób.

Cytat:
Szanowni Państwo,

Serdecznie witamy wszystkich, którzy pomimo brzydkiej pogody zdecydowali pojawić się na uroczystej inauguracji XXV kadencji prezydenckiej. Ponieważ dzisiejsze obchody są kontynuacją czwartkowej uroczystości zaprzysiężenia, nie zostanie odśpiewany hymn Bialenii ani odegrany hymn prezydencki.

16 listopada w gmachu Parlamentu uroczystość została zakończona na przysiędze prezydenckiej. W związku z tym teraz proszę o zabranie głosu Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Tadeusza Krasnodębskiego.

Rozległy się gromkie brawa, a do mównicy podeszła głowa państwa i zwróciła się z takimi słowami do Narodu:

Cytat:
[Obrazek: nLNsLWw.png]

Szanowni Obywatele,
Najdrożsi mojemu sercu Bialeńczycy!

Staję dziś przed Wami nie jako Poseł czy Rektor, jak to miałem w zwyczaju przez ostatnie kilka miesięcy. Dziś stoję przed Wami jako Prezydent, czując przeszywające spojrzenie wszystkich obywateli i słysząc Wasze myśli: Masz się sprawdzić jako głowa państwa. Masz dać z siebie wszystko. Z jednej strony może to być dla człowieka dużym obciążeniem, że tak wiele ludzi liczy, że ich nie zawiedzie. Z drugiej jednak - to niesamowicie napędza. Daje kopniaka do pracy.

Mam to szczęście i zaszczyt, że podczas XXV kadencji mogę pracować ze śmietanką towarzyską Republiki. Z ludźmi odpowiedzialnymi, pomysłowymi i ambitnymi. Jestem dumny ze swojego Gabinetu, z którym od razu po zaprzysiężeniu przeszedłem do pracy. Razem mamy 3 miesiące na osiągnięcie sukcesu. I uczynię wszystko, abyśmy razem go osiągnęli.

W swojej przemowie chciałbym nakreślić główne i konkretne kierunki planowanych działań na najbliższe dni. Nie będę bawił się w prorokowanie i zapowiadał niesamowitych sukcesów na styczeń czy luty, bo to jest obiecywanie gruszek na wierzbie. Nie można przewidzieć, jaka sytuacja będzie za kilka-kilkanaście tygodni. Mogę natomiast z pełną świadomością swoich słów i ponosząc za nie odpowiedzialność ogłosić, co wraz ze swoim rządem mam zamiar robić w ciągu najbliższych kilkunastu dni.

Najważniejszym z moich celów jest organizacja szczytu BiaBroHasu, czyli spotkania przedstawicieli Bialenii, Brodrii oraz Hasselandu w celu nakreślenia wizji współpracy. Wraz z Gabinetem podjęliśmy się już organizacji tego wydarzenia, a w ciągu najbliższych dni mam zamiar skontaktować się z głowami rzeczonych państw i ustalić termin szczytu. Z nadzieją patrzę w kierunku tej współpracy.

Jeszcze w listopadzie chciałbym także zaprezentować projekt Konstytucji Republiki Bialeńskiej. Jako głowa państwa bialeńskiego uważam, że mam legitymację społeczną do opracowania ustawy zasadniczej. Nie chcę wpisywać do niej kontrowersji - raczej ułatwić funkcjonowanie kraju poprzez pozostawienie systemu prezydenckiego, utworzenie jednoizbowego Parlamentu czy reorganizację władzy sądowniczej.

Bardzo ważna jest dla mnie fabularyzacja. W ciągu kilkunastu dni możecie spodziewać się szczegółów, między innymi od Andrzeja Swarzewskiego. Gwarantuję, że usłyszycie o armii Bialenii. Jak twierdzi sam Dowódca Sił Zbrojnych, będzie to najgłośniejsza armia Pollinu!

Kolejne kroki i cele, jakie postawię władzy wykonawczej, ogłaszać będę stopniowo, po realizacji dotychczasowych zamiarów. Tymczasem, aby nie zanudzać Was moim gadaniem, proszę Wiceprezydenta Antoniego o przedstawienie szczegółowej koncepcji gospodarki. Następnie przejdziemy do obchodów Rocznicy Powstania Bialenii, aby zakończyć na przemówieniach Ministrów i wszystkich zainteresowanych.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości