02.06.2014, 16:57:54
A, no to rzeczywiście minister Richtoffen prawa do tego nie miał. Ale nie ma co tragizować. Uznajmy, że na podstawie precedensu w projektem traktatu z Astanią ( <!-- l viewtopic.php?f=125&t=747<!-- l ) ten traktat też mogła zgłosić dyplomacja.
Żeby nie robić ponownie głosowania.
Żeby nie robić ponownie głosowania.
N.N


