27.01.2018, 11:19:00
(27.01.2018, 00:35:19)Maciej Kamiński napisał(a): Nie każdy Marszałek, z oczywistych względów, będzie posiadał konto z odpowiednimi uprawnieniami na mydevilu, czy jak to się tam nazywa, żeby podglądać, kto jak głosuje, i bardzo wątpię, żeby tym, co będą mieli, chciało się patrzeć tam po każdym głosowaniu, żeby mogli podać, kto jak głosował, skoro i obecnie Hewretowi, który takowe konto ma, i który lubuje się w precyzowaniu frekwencji wyborczej, nie chce się sprawdzać, komu by można dać po uszach za nieoddawanie głosów. Przyjęcie takiego rozwiązania oznacza zasadniczo wprowadzenie anonimowego głosowania podczas prac parlamentarnych, co oznacza, że wyborcy będą odcięci od informacji, jak bardzo ktoś, komu powierzyli mandat, wywiązuje się pod względem ideologicznym z oczekiwań, jakie w nim w momencie wrzucenia karteczki z iksem do urny pokładali. Bo to, co ktoś sobie powie podczas debaty (o ile w ogóle coś powie), to swoją drogą, a jak ostatecznie zadecyduje w kwestii udzielenia danemu projektowi poparcia lub jego braku, to swoją drogą.
Racjonalne wytłumaczenie.


![[Obrazek: 2FwJU.png]](http://funkyimg.com/i/2FwJU.png)