Ambasada Księstwa Sarmacji
#15
Tak, byłem Księciem przez dziewięć miesięcy w roku 2010. Po elekcji, którą minimalnie wygrałem z Prokrustem Zombiakowem. Bardzo miły czas, choć powiem szczerze, że swoim kolejnym następcom wcale nie zazdroszczę. Przewodzenie wielkiemu państwu internetowemu to jest zadanie trudne i przede wszystkim żmudne. Mam porównanie z Wandystanem, gdzie kiedyś byłem tymczasowym Prezydentem a przez lata Mandragorem, czyli odpowiednikiem monarchy. Było to przyjemne, ciekawe i narracyjne zajęcie. Książę Sarmacji musi nadzorować spory aparat urzędniczy i wykonywać wiele technicznych, monotonnych czynności. To żmudna robota Smile

Co do sarmackiej polityki, bardzo się cieszę z tego, że to teraz tak dobrze wygląda. Ale trzeba zaznaczyć, że nie zawsze tak jest. Obecne wybory kanclerskie (ale i sejmowe) są rekordowe pod względem zainteresowania. Zwykle o stołek kanclerski rywalizują dwie-trzy osoby. W wyborach sejmowych też zdarzało się, że startowały dwa komitety. Wzrost zainteresowania polityką jest widoczny, powodowany zapewne elekcją. Na tron wstąpił polityk, który dysponuje dużymi siłami i ma spore pokłady energii. To na pewno inspiruje mieszkańców. Oby potrwało jak najdłużej.

Za miłe słowa o naszym kraju serdecznie dziękuję Smile
Defloriusz Dyman książę Wander
Ambasador Księstwa Sarmacji w Republice Bialeńskiej
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Ambasada Księstwa Sarmacji - przez RCA - 11.01.2017, 10:36:11



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości