04.02.2018, 17:44:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.02.2018, 17:45:12 przez Tadeusz Krasnodębski.)
To prawda. 2/3 z 5 Posłów.
Zmieniłem brzmienie art. 5 ust. 2 - naniosłem jako autopoprawkę.
Było:
Jest:
Uważam, że w tych sytuacjach, będących ewidentnym zagrożeniem dla państwa i obywateli, odmowa przeprowadzenia referendum powinna być obligatoryjna, a nie zależeć od woli Marszałka. Poprzednie brzmienie przepisu (przysługuje prawo odmowy) sprawiało, że Marszałek Parlamentu mógłby zgodzić się na przeprowadzenie głosowania referendalnego w sprawie narażającej stabilność lub bezpieczeństwo państwa albo naruszającej zasadę niezawisłości i niezależności władz bądź ingerującej w prawa i wolności obywateli. Nowa wersja tego ustępu sprawia, że Marszałek ma obowiązek odmowy rozpisania referendum w takiej sprawie. Oczywiście z możliwością zaskarżenia takiej decyzji do Sądu, bo takie prawo każdemu obywatelowi dają inne przepisy projektu ustawy. Nie ma zatem obawy o nadużycia ze strony przewodniczącego Parlamentu.
Zmieniłem brzmienie art. 5 ust. 2 - naniosłem jako autopoprawkę.
Było:
Cytat:Marszałkowi przysługuje prawo odmowy przeprowadzenia referendum, jeśli uzna, że jego przeprowadzenie naraziłoby stabilność lub bezpieczeństwo państwa albo naruszałoby zasadę niezawisłości i niezależności władz bądź ingerowałoby w prawa i wolności obywateli.
Jest:
Cytat:Marszałek odmawia przeprowadzenia referendum, jeśli uzna, że jego przeprowadzenie naraziłoby stabilność lub bezpieczeństwo państwa albo naruszałoby zasadę niezawisłości i niezależności władz bądź ingerowałoby w prawa i wolności obywateli.
Uważam, że w tych sytuacjach, będących ewidentnym zagrożeniem dla państwa i obywateli, odmowa przeprowadzenia referendum powinna być obligatoryjna, a nie zależeć od woli Marszałka. Poprzednie brzmienie przepisu (przysługuje prawo odmowy) sprawiało, że Marszałek Parlamentu mógłby zgodzić się na przeprowadzenie głosowania referendalnego w sprawie narażającej stabilność lub bezpieczeństwo państwa albo naruszającej zasadę niezawisłości i niezależności władz bądź ingerującej w prawa i wolności obywateli. Nowa wersja tego ustępu sprawia, że Marszałek ma obowiązek odmowy rozpisania referendum w takiej sprawie. Oczywiście z możliwością zaskarżenia takiej decyzji do Sądu, bo takie prawo każdemu obywatelowi dają inne przepisy projektu ustawy. Nie ma zatem obawy o nadużycia ze strony przewodniczącego Parlamentu.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
