04.02.2018, 21:02:04
(04.02.2018, 19:33:11)Maciej Kamiński napisał(a): A jak dla mnie, biorąc pod uwagę dość liberalne w porównaniu ze stanem chociażby cztery lata temu przepisy w kwestii uzyskiwania i tracenia obywatelstwa, to propozycja zaganiania połowy ludzi do urn dla nadania ważności referendum sprawi, że któregoś razu zaczniemy pluć jadem na siebie wzajemnie, bo okaże się, że coś pilnego zostanie zablokowane przez bojkot (celowy lub olewatorski, wszystko jedno).
Dokładnie. Nie może być tak, że dobra, oczekiwana i długo wypracowywana wola 10 aktywnych jest blokowana przez 11, którym nie zależy na Bialenii i nawet nie chcą pojawić się na głosowanie. Wtedy stwierdzenie "udział obywateli w sprawowaniu władzy" byłoby pustym frazesem, bo referendum stanowiłoby coś niezwykle skomplikowanego lub nawet nieosiągalnego.
(04.02.2018, 20:52:07)Paweł Karol Medyceusz Zep napisał(a): To już jest dziwna poprawka. Ona nic nie wnosi, bo i tak ocennym jest sformułowanie: uzna.
Mimo wszystko naniosłem, skoro to autopoprawka nie musi być nad nią odrębnego głosowania.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
