05.06.2014, 20:31:39
Proponuję zakończyć już ten temat.
Nikt nie "odpokutuje" swoich win w sposób inny, niż poprzez dalszą pracę dla Republiki Bialeńskiej. Każdy wyciągnie jakąś naukę ze swoich czynów, nie ma po co tym razem wyciągać konsekwencji.
To, czy stan wyjątkowy był zamachem stanu, czy tylko błędem, ocenią Bialeńczycy za co najmniej kilka miesięcy. Teraz to nie ma sensu.
Tak więc, czas powrócić do pracy.
Odpowiem tylko ostatni raz:
Nikt nie "odpokutuje" swoich win w sposób inny, niż poprzez dalszą pracę dla Republiki Bialeńskiej. Każdy wyciągnie jakąś naukę ze swoich czynów, nie ma po co tym razem wyciągać konsekwencji.
To, czy stan wyjątkowy był zamachem stanu, czy tylko błędem, ocenią Bialeńczycy za co najmniej kilka miesięcy. Teraz to nie ma sensu.
Tak więc, czas powrócić do pracy.
Odpowiem tylko ostatni raz:
Cytat:Akurat ta cała Rada Ocalenia Bialenii sprowadziła Jerzego który wszystko cofnąłAle po to, żeby wysłać wiadomość do Jerzego nie trzeba było tworzyć stanu wyjątkowego.
Cytat:Andrzej, nie widziałeś jak zmieniali jak gadaliśmy na shoucie, najpierw zmieniali moje np. Ratujcie co się da, na "NIECH ŻYJE MUAMMAR KADDAFI", albo "NIECH ŻYJE SARMACJA", posty Feliksowi zmieniali na "TO JA, PRZYZNAJE SIĘ" - co potwierdzą obecni. Usunęli np. wszystkie przeniesione posty z Siedmiogrodu.A to ja już na 75% wiem kto za tym stoi. Tylko nie wiem jakim cudem.
N.N


