22.02.2018, 17:57:31
Jak wiadomo, w Bialenii powoli zaczyna wszystko kosztować (ach, ten kapitalizm). Młodzi ludzie nie mają z czego wysyłać sobie pocztówek, kupić biletów na komunikację miejską czy też nie mają możliwości finansowych zapewnić sobie rozrywkę.
Pomyślałem więc o pensji gwarantowanej na poziomie 3 BLN / dziennie, otrzymywanej tak jak wypłatę - poprzez podpisanie się w urzędzie pracy na liście bezrobotnych, ale wyłącznie dla obywateli.
Myślę, że takich osób w Bialenii byłoby ~5, co daje wydatek 15 BLN / dziennie dla budżetu. W skali dwutygodniowej wyniesie to 210 BLN, czyli połowa pensji jednego ambasadora.
Co myślicie? Może włączę to do mojej kampanii.
Pomyślałem więc o pensji gwarantowanej na poziomie 3 BLN / dziennie, otrzymywanej tak jak wypłatę - poprzez podpisanie się w urzędzie pracy na liście bezrobotnych, ale wyłącznie dla obywateli.
Myślę, że takich osób w Bialenii byłoby ~5, co daje wydatek 15 BLN / dziennie dla budżetu. W skali dwutygodniowej wyniesie to 210 BLN, czyli połowa pensji jednego ambasadora.
Co myślicie? Może włączę to do mojej kampanii.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
