24.02.2018, 14:26:57
Wasze Ekscelencje, Szanowni Państwo!
Na szczycie jestem nowy, nie uczestniczyłem w nim wcześniej. Nie pamiętam też czasów Związku Bialenii z Brodrią, bo ten okres przypada na czas mojej przerwy od życia w mikroświecie. Daje mi to jednak zdolność świeżego spojrzenia na sprawę, co postaram się wykorzystać.
Jak słusznie zauważył Pan Krasnodębski, nie chodzi o nic innego, jak o zwiększenie aktywności w naszych państwach. Zwłaszcza w Brodrii, której Kanclerzem mam zaszczyt być, niedobór demograficzny jest bardzo odczuwalnym problemem. Jestem przekonany, że największym lekarstwem na to będzie wzajemna aktywność w naszych państwach. Ktoś z Brodrii pomoże w Hasselandzie, ktoś z Bialenii pomoże w Brodrii, a ktoś z Hasselandu pomoże w Bialenii (przykładowo). Myślę, że nawet pomijając kwestie formalnych umów i traktatów, jesteśmy w stanie wzajemnie sobie pomóc w zwiększeniu aktywności.
Nie powinniśmy jednak się do tego ograniczać. Stworzenie swego rodzaju Unii uważam za pomysł ciekawy i słuszny, ale nie sądzę, by znacząco pomógł on nam w zwiększeniu aktywności. Może raczej pomóc w naszej reprezentacji na arenie międzynarodowej. Uważam za to, że powinniśmy uwspólnić niektóre instytucje, aby nasze państwa "przenikały się" i wymiana obywateli była niejako koniecznością. Mam tu na myśli system gospodarczy, który świetnie działa w Bialenii, uniwersytety, wojsko, sport, media, przedsiębiorstwa. Jednak nie tak, aby te sprawy były głównymi osiami aktywności w poszczególnych państwach, a tak, aby zbliżyły nas do siebie. Możemy też mieć swoich przedstawicieli w parlamentach, jak np. realnie mniejszość niemiecka w polskim Sejmie. I ambasadorzy, ale aktywni, realnie uczestniczący w życiu państw, do których zostali posłani. Uważam, że ambasadorzy powinni być pierwszym i priorytetowym ruchem.
Kiedy zrodzą się u mnie lub innych obywateli Brodrii ciekawe koncepcje, z pewnością je przedstawiam. Zapewniam też, że od teraz Brodria będzie o wiele bardziej aktywna na obradach szczytu.
Zachęcam Państwa do wyrażenia swoich propozycji i koncepcji.
Na szczycie jestem nowy, nie uczestniczyłem w nim wcześniej. Nie pamiętam też czasów Związku Bialenii z Brodrią, bo ten okres przypada na czas mojej przerwy od życia w mikroświecie. Daje mi to jednak zdolność świeżego spojrzenia na sprawę, co postaram się wykorzystać.
Jak słusznie zauważył Pan Krasnodębski, nie chodzi o nic innego, jak o zwiększenie aktywności w naszych państwach. Zwłaszcza w Brodrii, której Kanclerzem mam zaszczyt być, niedobór demograficzny jest bardzo odczuwalnym problemem. Jestem przekonany, że największym lekarstwem na to będzie wzajemna aktywność w naszych państwach. Ktoś z Brodrii pomoże w Hasselandzie, ktoś z Bialenii pomoże w Brodrii, a ktoś z Hasselandu pomoże w Bialenii (przykładowo). Myślę, że nawet pomijając kwestie formalnych umów i traktatów, jesteśmy w stanie wzajemnie sobie pomóc w zwiększeniu aktywności.
Nie powinniśmy jednak się do tego ograniczać. Stworzenie swego rodzaju Unii uważam za pomysł ciekawy i słuszny, ale nie sądzę, by znacząco pomógł on nam w zwiększeniu aktywności. Może raczej pomóc w naszej reprezentacji na arenie międzynarodowej. Uważam za to, że powinniśmy uwspólnić niektóre instytucje, aby nasze państwa "przenikały się" i wymiana obywateli była niejako koniecznością. Mam tu na myśli system gospodarczy, który świetnie działa w Bialenii, uniwersytety, wojsko, sport, media, przedsiębiorstwa. Jednak nie tak, aby te sprawy były głównymi osiami aktywności w poszczególnych państwach, a tak, aby zbliżyły nas do siebie. Możemy też mieć swoich przedstawicieli w parlamentach, jak np. realnie mniejszość niemiecka w polskim Sejmie. I ambasadorzy, ale aktywni, realnie uczestniczący w życiu państw, do których zostali posłani. Uważam, że ambasadorzy powinni być pierwszym i priorytetowym ruchem.
Kiedy zrodzą się u mnie lub innych obywateli Brodrii ciekawe koncepcje, z pewnością je przedstawiam. Zapewniam też, że od teraz Brodria będzie o wiele bardziej aktywna na obradach szczytu.
Zachęcam Państwa do wyrażenia swoich propozycji i koncepcji.
x. bkl. net. Aurelio de Medici y Zep
Kanclerz Carstwa Brodryjskiego
