Marsz Wolności i Równości
#1
Dzień był już prawie wiosenny. Wszak tylko kilka dni dzieliło ludzi od wiosny. Tego dnia ksiądz Guliano Montini przechadzał się ulicami dzielnicy państwowej. Nie miał już siły, serce bolało, a włócznia nienawiści je przeszywała. Nie mógł tego dłużej znieść. Dokoła słyszał tylko o "chorobie, która gnębi mikronautów" i nie była nią realioza. Ludzie, którzy obrażali, robili to BEZKARNIE! 

Jako patriota, ks. Montini jest zatroskany o wspólny dom Bialeńczyków. Postanowił działać. Mimo iż jego wcześniejsze wypowiedzi nie wskazywały na to, on zebrał się na odwagę. 

10 marca w dzielnicy państwowej zorganizował happening: "Marsz Wolności i Równości". Zrobił to spontanicznie. Wziął do rąk megafon i tak jak stał w sutannie, tak przemówił do zgromadzonych:
Cytat:Jak państwo wiecie, nazywam się Guliano Montini. Ksiądz kanonik Guliano Montini. Jestem teologiem, filozofem, historykiem, politologiem. Zajmuję się też bioetyką. 

Jestem gejem.

Jestem zatroskany o nasz wspólny dom. Jeśli w parlamentach mikronacyjnych, w zakulisowych rozmowach, czy w próbie wprowadzania prawa ktoś może sobie ubliżać osobom homoseksualnym, bezkarnie, bezkarnie i jemu się nie zabiera prawa głosu. Gdy ktoś może objeżdżać sobie kraj ze swoim teatrem absurdu i robić to bezkarnie. Gdy Patriarcha pozwala sobie na insynuacje dot. osób homoseksualnych i nie wychodzi z miłością do tych osób, bezkarnie ignorując tych do których został ustanowiony, żeby służyć. Gdy Kościół milczy, podle, ohydnie milczy, gdy Kościół milczy to znaczy, że dotknęliśmy przestworzy kryzysu, obłudy, fałszu, nieczułości. Gdzie jest nasza Ewangelia? 

Jestem dumny z tego kim jestem. Nie pozwolę, żeby ludzie homoseksualni zostali bez opieki duszpasterskiej. Nie pozwolę na to, żeby byli szykanowani z powodu orientacji. Nie pozwolę, żeby środowisko LGBTQ było poniżanie i znieważane na arenie mikronacyjnej. Wypowiadam otwartą wojnę tym, którzy podnoszą ręce na nas - ludzi o innej orientacji. Nie ma na to naszej zgody!

Każdy ma prawo do szczęścia i miłości. Kościół Rotryjski nie jest wyznacznikiem moralności. Bije z niego stęchlizna i zamknięcie na zwykłego człowieka, który szuka Boga. Czy homoseksualista, czy transseksualista, czy biseksualista etc. etc. etc. nie może żyć z Bogiem? On dalej Boga poszukuje, a KR mu to uniemożliwia, bo zamyka Boga tylko dla siebie. 

Chodźcie śmiało moi drodzy! Stańmy przeciwko bandyctwu! Przeciwko okrutnej homofobii, która wyniszcza ludzi. To nie my pójdziemy do piekła, ponieważ jesteśmy homoseksualistami. To homofoby, kler rotryjski na czele z patriarchą i każdy, kto występuje przeciwko nam - ci pójdą do piekła. Dlaczego? Bo sieją mowę nienawiści, bo w ich sercu nie ma dla nas miłości. Oni zasilą szeregi piekielnych demonów, gdy my będziemy królować z Jezusem w chwale Nieba. 

Protestuję przeciwko mowie nienawiści. Chodźcie moi bracia, pomódlmy się w naszej intencji i przejdźmy kawałek. Udajmy się do prezydenta Bialenii, żeby uznał nasze prawa i potępił zachowanie rotryjskiego kleru.

Spontanicznie wygłoszone przemówienie ks. Montiniego spotkało się z zaciekawieniem. Wokół niego zebrał się tłum ludzi, wielu z nich to do tej pory ukryci działacze społeczności LGBTQ. Ksiądz odprawił w intencjach homoseksualistów Mszę Świętą. 

[Obrazek: z12451999V,Szymon-Niemiec.jpg]

Po nabożeństwach zebrani udali do prezydenta. Szybko nazwano to zgromadzenie "Marszem Wolności i Równości"

[Obrazek: gay-1453594_960_720-1132x670.jpg]
Guliano margrabia Montini
Król Bialenii
Były rektor UB
Kochanek Saszy
Obrońca uciśnionych
Posiadacz 43 folwarków
Król kampanii wyborczych
Mason  "Pelikan   Orientyki" 
Ksiądz Kościoła Rotryjskiego
Pierwszy wśród sprawiedliwych
Najznamienitszy obywatel Bialenii
Przyjaciel Andrzeja Swarzewskiego
Wielokrotny  Marszałek  Parlamentu
Profesor zwyczajny doktor habilitowany
Zadeklarowany działacz LGBTQ na terenie Bialenii
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Marsz Wolności i Równości - przez Guliano Montini - 10.03.2018, 22:42:24



Użytkownicy przeglądający ten wątek: