09.06.2014, 16:52:16
Cytat:Ahhh czuję się gwiazdą tej kampanii wyborczej, ale jak to mówią jak nie masz argumentów przeciw partii to nie zaszkodzi pojechać po liderze.Czyli Jedna Bialenia nie ma argumentów, że ciągle jedzie po działaczach Frontu, a nawet po powstańcach marcowych?![]()
![]()
Cytat:Nie chce prowadzić polityki kopiowania Sarmacji, chce prowadzić politykę normalności. Normalność to nie atakowanie jednego kraju i wszystkie co się z nim wiąże, normalnosć to nie gadanie w kółko macieju o powstaniu sprzed x lat.Jeśli normalność to nie "gadanie" o historii kraju, to masz dziwną wizję normalności, jak na domniemanego konserwatystę.
Cytat:Ja nie krytykuje powstania marcowego, choć generalnie nie lubię wystąpień przeciw pełnoprawnej władzy. Mimo wszystko nie krytyjuje powstania, krytykuję kółeczko wzjemnej masturbacji byłych powstańców, krytyukuję sytuacje w których przedstawia się Sarmacje jako największe zło tego swiata, tylko dlatego że jest Sarmacją, krytykuję kościół powstańczy, krytykuję sytuację w której głównym postulatem partii jest powrót do jakiś ideałów buntu sprzed lat.Pełnoprawność akurat nie jest odpowiednim przymiotnikiem na określenie ówczesnej Sarmacji, nie mówiąc już o Teutonii. Pełnoprawne nie jest koronowanie na króla prowincji swojego kolegi, wbrew woli prawowitego Cesarza, jego rodziny i obywateli prowincji.
Ale ja pozwolę sobie także zaatakować. Jeśli naszym głównym postulatem jest powrót do korzeni, to jaki jest główny postulat Jednej Bialenii? Jest w ogóle taki?
Cytat: Drugim wyborem będzie Bialenia żyjąca przeszłością, wycofująca się z tego co osiągnęliśmy przez ostatnie miesiące w imię focha za brak stołka, Bialenia mówiąca o tym co było, bialenia rządów dawnych powstańców a nie wszystkich obywateli. Te wybory będą miały swoje głębokie konsekwencje dla całej Bialenii, zdecydujecie czy chcecie Jutra z JB, czy Wczoraj z FOR.Nie można budować przyszłości bez przeszłości. Sarmacja, którą tak bardzo kochasz, szanuje swoją historię i trzyma się jej oficjalnej wersji w najdrobniejszych nawet szczegółach. Tak robią wszystkie cywilizowane państwa.
"Demokracja bez wartości zamienia się w jawny lub ukryty totalitaryzm", nie można zapominać o tej zasadzie, choć oczywistej, to często niepamiętanej.
N.N


