26.04.2018, 20:14:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.04.2018, 20:15:34 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Przyznam, że orzeczenie o formule religijnej wydaje mi się dość niekonkretne i właściwie nic nie zmieniające. Jak wynika z uzasadnienia, formuła religijna ma na celu przyzwanie obiektu kultu w celu potwierdzenia swej prawdomówności. Ale obecnie w Bialenii nie funkcjonują żadne mechanizmy pozwalające rozróżniać, co jest jeszcze religijnym obiektem kultu, a co już nie. Jeden może wyznawać rotryzm, ktoś inny pastafarianizm - i obie formuły religijne powinny być akceptowalne w przysiędze. Idąc dalej - przykładowy Maciej może wyznawać kropkizm, a za obiekt kultu uważać kropki na końcu zdania (w sumie, to nie zdziwiłbym się :v). A zatem jego słynne zawołanie Tak mi dopomóż kropko przed emotikoną! jest też wezwaniem obiektu kultu, no bo jak udowodnić, że Maciej nie wierzy w Kropkę? Pomijając fakt, że wolność wyznania jest jednym z praw obywatelskich. Ergo - orzeczenie nic nie zmienia, nadal można przywoływać, co się chce, a w razie zarzutów o złożeniu wadliwej przysięgi po prostu - wyznać wiarę w ten wzywany podmiot.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
