29.04.2018, 18:04:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.04.2018, 10:52:33 przez Severino Castiglioni.)
[official2]![[Obrazek: 2DGkY.png]](http://funkyimg.com/i/2DGkY.png)
List Apostolski Patriarchy Linusa
"Bluźniercza obrzydliwość na miejscu świętym"
Umiłowani Bracia i Siostry!
![[Obrazek: 2DGkY.png]](http://funkyimg.com/i/2DGkY.png)
List Apostolski Patriarchy Linusa
"Bluźniercza obrzydliwość na miejscu świętym"
Umiłowani Bracia i Siostry!
Chrystus Pan wskazuje w rozdziale 24 Ewangelii według świętego Mateusza znaki, które świadczyć będą o końcu świata. Jednym z nich ma być bluźniercza obrzydliwość zalegająca na miejscu świętym. Taką obrzydliwość widzimy w mikroświecie i to ona może zwiastować nadchodzący kres tej szczytnej idei wirtualnych państw. Owa ohyda spustoszenia pokryła Państwo Kościelne Rotria, które przez tyle lat stanowiło świecącą jasnym blaskiem perłę, będąc propagatorem pięknej kultury chrześcijańskiej. Niestety wartości te zostały zatracone z momentem opanowania Państwa Kościelnego oraz Kościoła Rotryjskiego przez opętane złym duchem osoby, które obecnie doprowadziły je do rujny.
Obecnie w Kościele Rotryjskim nie liczą się cnoty chrześcijańskie, ale wartości ludzkie, grzeszne. Dominuje wszechpotężna żądza władzy, zaszczytów, gromadzenia bogactw i majątków. Brakuje wzajemnej współpracy, wszelkie kontakty międzyludzkie oparte są na szantażu, strachu, pogardzie i każdorazowym udowadnianiu swojej wyższości. W obłędzie tyranii, szpiegostwa, przekupstwa, zdrad, pychy i donosicielstwa, pośród notorycznego łamania prawa - dla przykładu reelekcja Piusa VI odbyła się z naruszeniem prawa kanonicznego, a więc Albert Orański jest de facto et de iure antypatriarchą rotryjskim - zapomina się o wiernych. Dostrzegli to mieszkańcy Republiki Suderlandu, którzy pragną wypowiedzieć konkordat. Dostrzegą to mieszkańcy Rzeczypospolitej Obojga Narodów, gdy nadejdzie czas królewskiej elekcji, a nie pojawi się interrex. Jedyne reformy, które są przeprowadzane w Państwie Kościelnym polegają na przemeblowaniu układu księstw tak, aby wzmocnić pozycję szatańskich rodów Orańskich i Medyceuszy Zepów. Żaden nowy mieszkaniec nie odnajdzie nic dla siebie. Jedyną szansą na rozwój w Kościele Rotryjskim jest zaprzedanie duszy diabłom, czyli przejście pod skrzydła któregoś ze wspomnianych rodów, które rozszarpały ciało Państwa Kościelnego na dwa strzępy.
Nie chciałbym pisać w tym liście wyłącznie o Babilionie. Celem mojej wypowiedzi jest wyjaśnienie Wam powodów wskrzeszenia Kościoła Ekumenicznego. Dlaczego chwilowo go zlikwidowałem? Byłem bowiem załamany po zdradzie mego syna - biskupa Kościoła Aurelia, który skuszony zaszczytami królewskiego rodu, a pewnie i szerszymi obietnicami, opuścił mnie, zdradził Kościół i wrócił do Rotrii, do gniazda węży. Aktywność w Kościele oraz Nowym Wienisławowie upadła. Błędem było bowiem stworzenie nowej mikronacji i powiązanie jej bezpośrednio z Kościołem. Natomiast idea Kościoła Ekumenicznego wciąż była żywa w mojej głowie. Pan mnie oświecił i po otrzymaniu kolejnych razów ze strony rotryjskich szatanów, którzy wyśmiali moje zaangażowanie w budowę Narodowego Kościoła Suderlandzkiego, postanowiłem wskrzesić Kościół Ekumeniczny bez Nowego Wienisławowa, ustanawiając jego stolicę w najbliższej memu sercu Republice Bialeńskiej.
Odrodzony Kościół Ekumeniczny nie będzie prowadził agresywnej ewangelizacji. Przekonałem się, że nie ma na to miejsca w dzisiejszym, chylącym się ku upadkowi mikroświecie. Będę oczekiwał na chętnych wiernych i duchownych w Republice Bialeńskiej i rozwijał archidiecezję wolnogradzką. Jeżeli mieszkańcom innych krajów spodoba się taki właśnie związek wyznaniowy, to dopiero na ich prośbę skieruję misję ewangelizacyjną.
Mam nadzieję, że duchowni i wierni Kościoła Ekumenicznego będą potrafili kierować się w mikroświecie nauką Chrystusa i w przeciwieństwie do Rotrystów wystrzegać się popełnianych przez nich grzechów. Od tej pory to Kościół Ekumeniczny niech świeci blaskiem i daje przykład w jaki sposób chrześcijaństwo może być propagowane w Internecie.
Na zakończenie tego listu udzielam Wam Apostolskiego błogosławieństwa, życząc wszelakich łask Bożych i orędownictwa Najświętszej Maryi Panny w nadchodzącym, poświęconym Jej miesiącu maju.
Obecnie w Kościele Rotryjskim nie liczą się cnoty chrześcijańskie, ale wartości ludzkie, grzeszne. Dominuje wszechpotężna żądza władzy, zaszczytów, gromadzenia bogactw i majątków. Brakuje wzajemnej współpracy, wszelkie kontakty międzyludzkie oparte są na szantażu, strachu, pogardzie i każdorazowym udowadnianiu swojej wyższości. W obłędzie tyranii, szpiegostwa, przekupstwa, zdrad, pychy i donosicielstwa, pośród notorycznego łamania prawa - dla przykładu reelekcja Piusa VI odbyła się z naruszeniem prawa kanonicznego, a więc Albert Orański jest de facto et de iure antypatriarchą rotryjskim - zapomina się o wiernych. Dostrzegli to mieszkańcy Republiki Suderlandu, którzy pragną wypowiedzieć konkordat. Dostrzegą to mieszkańcy Rzeczypospolitej Obojga Narodów, gdy nadejdzie czas królewskiej elekcji, a nie pojawi się interrex. Jedyne reformy, które są przeprowadzane w Państwie Kościelnym polegają na przemeblowaniu układu księstw tak, aby wzmocnić pozycję szatańskich rodów Orańskich i Medyceuszy Zepów. Żaden nowy mieszkaniec nie odnajdzie nic dla siebie. Jedyną szansą na rozwój w Kościele Rotryjskim jest zaprzedanie duszy diabłom, czyli przejście pod skrzydła któregoś ze wspomnianych rodów, które rozszarpały ciało Państwa Kościelnego na dwa strzępy.
Nie chciałbym pisać w tym liście wyłącznie o Babilionie. Celem mojej wypowiedzi jest wyjaśnienie Wam powodów wskrzeszenia Kościoła Ekumenicznego. Dlaczego chwilowo go zlikwidowałem? Byłem bowiem załamany po zdradzie mego syna - biskupa Kościoła Aurelia, który skuszony zaszczytami królewskiego rodu, a pewnie i szerszymi obietnicami, opuścił mnie, zdradził Kościół i wrócił do Rotrii, do gniazda węży. Aktywność w Kościele oraz Nowym Wienisławowie upadła. Błędem było bowiem stworzenie nowej mikronacji i powiązanie jej bezpośrednio z Kościołem. Natomiast idea Kościoła Ekumenicznego wciąż była żywa w mojej głowie. Pan mnie oświecił i po otrzymaniu kolejnych razów ze strony rotryjskich szatanów, którzy wyśmiali moje zaangażowanie w budowę Narodowego Kościoła Suderlandzkiego, postanowiłem wskrzesić Kościół Ekumeniczny bez Nowego Wienisławowa, ustanawiając jego stolicę w najbliższej memu sercu Republice Bialeńskiej.
Odrodzony Kościół Ekumeniczny nie będzie prowadził agresywnej ewangelizacji. Przekonałem się, że nie ma na to miejsca w dzisiejszym, chylącym się ku upadkowi mikroświecie. Będę oczekiwał na chętnych wiernych i duchownych w Republice Bialeńskiej i rozwijał archidiecezję wolnogradzką. Jeżeli mieszkańcom innych krajów spodoba się taki właśnie związek wyznaniowy, to dopiero na ich prośbę skieruję misję ewangelizacyjną.
Mam nadzieję, że duchowni i wierni Kościoła Ekumenicznego będą potrafili kierować się w mikroświecie nauką Chrystusa i w przeciwieństwie do Rotrystów wystrzegać się popełnianych przez nich grzechów. Od tej pory to Kościół Ekumeniczny niech świeci blaskiem i daje przykład w jaki sposób chrześcijaństwo może być propagowane w Internecie.
Na zakończenie tego listu udzielam Wam Apostolskiego błogosławieństwa, życząc wszelakich łask Bożych i orędownictwa Najświętszej Maryi Panny w nadchodzącym, poświęconym Jej miesiącu maju.
Dano w Wolnogradzie, u św. Klaudii 29 kwietnia 2018 r., w drugim miesiącu pontyfikatu.
![[Obrazek: 2FDsE.png]](http://funkyimg.com/i/2FDsE.png)
Jego Świątobliwość
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego
[/official2]
![[Obrazek: 2FDsE.png]](http://funkyimg.com/i/2FDsE.png)
Jego Świątobliwość
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


![[Obrazek: 2FwJU.png]](http://funkyimg.com/i/2FwJU.png)