14.05.2018, 23:30:20
Widzę, że niezbyt dużo osób się wypowiada w tym wątku, więc zamieszczam streszczenie, bo podejrzewam, iż powodem jest długość regulaminu.
System ten przypomina mi bardzo funkcjonujący w Europie Universalis (może tylko mi). Wojna dzieli się na tury, czyli przeliczenia ruchów, ataków itd. odbywających się co 12 godzin. Walka zarówno sił lądowych, jak i okrętów opiera się na obliczaniu co 12 godzin strat dla obydwóch stron na podstawie statystyk i modyfikatorów. Walki powietrzne opierają się mniej więcej na podobnej zasadzie, ale przy okazji mogą wykonywać różne operacje. Modyfikatorami jest pogoda i teren (przynajmniej z tego co pamiętam). Cała mapa jest podzielona na dość małe pola i po nich poruszają się jednostki.
System ten przypomina mi bardzo funkcjonujący w Europie Universalis (może tylko mi). Wojna dzieli się na tury, czyli przeliczenia ruchów, ataków itd. odbywających się co 12 godzin. Walka zarówno sił lądowych, jak i okrętów opiera się na obliczaniu co 12 godzin strat dla obydwóch stron na podstawie statystyk i modyfikatorów. Walki powietrzne opierają się mniej więcej na podobnej zasadzie, ale przy okazji mogą wykonywać różne operacje. Modyfikatorami jest pogoda i teren (przynajmniej z tego co pamiętam). Cała mapa jest podzielona na dość małe pola i po nich poruszają się jednostki.
