18.07.2018, 22:01:53
Z mojej strony dość nietypowe usprawiedliwienie. Przepraszam Bialenię i Bialeńczyków za brak aktywności, właśnie teraz, gdy ona najbardziej jest potrzebna. Mam wyrzuty sumienia, że nie pomagam, i nic nie robię w kierunku jej odbudowania, i przywrócenia do dawnej świetności. Niestety w moim przypadku nastąpiło po prostu wypalenie połączone z realiozą. Życzę powodzenia wszystkim tym, którzy wytrwali na polu bitwy. Podziwiam tych, którzy mimo upływu lat, dalej płyną na tym okręcie zwanym Republika Bialeńska. Tych, którzy w kadłubie tego okrętu zatykają dziury i wylewają z niego wodę, i nie pozwalają mu zatonąć. Ponieważ wiadomo, iż gdy okręt obrony nie ma, i on ze wszystkim, co zebrał, utonąć musi. Być może przytaczanie Kazań Sejmowych jest dość komiczne, ale ten ich fragment, w mojej ocenie idealnie odzwierciedla obecną sytuację w kraju. Mam nadzieję, że jeszcze nadejdzie ten moment, kiedy wróci mi dawny zapał, i będę potrafił wnieść coś do tego państwa. Życzę wszystkim powodzenia, niech Bialenia trwa wiecznie!
![[Obrazek: 2ecd9ip.jpg]](http://i65.tinypic.com/2ecd9ip.jpg)
/-/ Markus Felix Spirkin von Wettin
