<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Republiki Bialeńskiej - Partia Odrodzenia Dżamahiriji Bialeńskiej]]></title>
		<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/</link>
		<description><![CDATA[Forum Republiki Bialeńskiej - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc]]></description>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2026 06:56:12 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Pytanie do sympatyków]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/thread-9072.html</link>
			<pubDate>Tue, 20 Feb 2018 18:43:39 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/thread-9072.html</guid>
			<description><![CDATA[Czy ktoś z Państwa byłby zainteresowany kandydowaniem do Parlamentu z partyjnej listy? Ja osobiście nie wezmę udziału w wyborach, ponieważ w trakcie kadencji może być różnie z moją aktywnością.<br />
Zachevam do zgłaszania się! <img src="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czy ktoś z Państwa byłby zainteresowany kandydowaniem do Parlamentu z partyjnej listy? Ja osobiście nie wezmę udziału w wyborach, ponieważ w trakcie kadencji może być różnie z moją aktywnością.<br />
Zachevam do zgłaszania się! <img src="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Droga do Dżamahirji]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/thread-9004.html</link>
			<pubDate>Sat, 17 Feb 2018 21:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/thread-9004.html</guid>
			<description><![CDATA[Pomysł wskrzeszenia Dżamahiriji zdaniem wielu jest całkowicie utopijny i nieprzystający do współczesnej sytuacji politycznej. Pojawiają się obawy o przyszłość stosunków z Sarmacją w przypadku sukcesu tegoż postulatu. Partia Odrodzenia Dżamahiriji Bialeńskiej stoi jednak na stanowisku, iż nasza idea jest jak najbardziej możliwa i nie przyniesie żadnych negatywnych skutków.<br />
Chciałbym przedstawić Wam "Drogę do Dżamahiriji", krótki program polityczny, który przedstawi, jak w krótki i bezbolesny sposób możemy stać się państwem ludu.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 1. Komitetowa praca u podstaw</span><br />
Należy zacząć od tworzenia nieformalnych, trzyosobowych komitetów ludowych. Cokolwiek robimy w Bialenii, powinniśmy tworzyć grupy w ramach których będziemy wspierać się w dążeniu do realizacji celu. Po pierwsze, działania komitetów są skuteczniejsze niż działania poszczególnych jednostek, które są podatne na realiozę, utratę motywacji albo niepowodzenia. Po drugie, dzięki sformowaniu pierwszych komitetów udowodnimy całemu społeczeństwo, że komitety ludowe to nie utopia. To, że nie zawsze działały sprawnie, to nie dowód na błędność samej idei. Nawiązujmy do chlubnych tradycji, jak na przykład Komitet Założycielski Republiki Bialeńskiej.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 2. Kolegialne ministerstwa. </span><br />
Gdy powiedzie się działalność oddolnych komitetów, przyjdzie czas na utworzenie kolegialnych ministerstw. Każde ministerstwo powinno składać się z ministra oraz jego dwóch zastępców, czego cel jest identyczny, jak w przypadku komitetów. Będzie to wstęp do przekształcenia ustroju politycznego Republiki Bialeńskiej w stronę dżamahiriji.<br />
Być może w tym momencie zapaliła się już Wam pierwsza lampka kontrolna, informująca, że nie mamy tylu ludzi. Moim zdaniem jedna osoba może wchodzić w skład kilku ministerstw. Większość z nas interesuje się więcej niż jedną dziedziną. Podział na ministerstwa istnieje po to, aby jedna osoba nie miała za dużo na głowie. W przypadku ministerstw kolegialnych obowiązki będą dzielone na trzy osoby, więc każdy będzie mógł zająć się tym, co lubi, bez ograniczania się do jednego ministerstwa.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 3. Powszechne Zgromadzenie.</span><br />
Gdy wszyscy przekonają się już o skuteczności komitetów ludowych, nadejdzie czas na całkowite zreformowanie parlamentu. W skład Powszechnego Zgromadzenia powinni wejść przedstawiciele wybranych komitetów ludowych, zarówno tych utworzonych oddolnie, jak i kolegialnych ministerstw. Każdy komitet miałby prawo powołać jednego przedstawiciela. Zdaję sobie sprawę z tego, że w praktyce każdy chętny mógłby zostać parlamentarzystą, będzie jednak musiał wykazać się minimum działania w którymś z komitetów, co pozytywnie wpływie na aktywność. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 4. Dwie głowy państwa.</span><br />
Przechodzimy do kwestii ostatecznej, czyli szczegółów ustroju Dżamahiriji. Należy zmodyfikować system panujący w Zjednoczonej Dżamahiriji Narodów. Na obecnym stadium rozwoju naszego społeczeństwo dyktatura nie odniosłaby pozytywnego efektu. Funkcję ustawodawczą pełniłoby Powszechne Zgromadzenie, władza sądownicza leżałaby w gestii Ludowego Komitetu Sądownictwa, składającego się ze znawców prawa i mającego dużą autonomię (jak każdy komitet ludowy), zaś władza wykonawcza byłaby podzielona pomiędzy szereg podmiotów. Docelowo nie istniałyby żadne ministerstwa, ponieważ każdy element funkcjonowania państwa leżałby w gestii jakiegoś komitetu. Wobec samorządności komitetów nie byłoby konieczne istnienie funkcji szefa rządu. Najbardziej sporną kwestią jest to, jak wybierana byłaby głowa państwa. Uważam, że również w tym przypadku nie powinniśmy rezygnować z demokracji komitetowej. Wewnętrzną głową państwa powinien być Sekretarz Generalny Powszechnego Zgromadzenia, jako "lider liderów" komitetów ludowych, zaś funkcje reprezentacyjne powinien pełnić przewodniczący Ludowego Komitetu Dyplomacji (lub Ludowego Komitetu Politycznego, jeśliby taki powstał). <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zapraszam do ożywionej dyskusji! </span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Pomysł wskrzeszenia Dżamahiriji zdaniem wielu jest całkowicie utopijny i nieprzystający do współczesnej sytuacji politycznej. Pojawiają się obawy o przyszłość stosunków z Sarmacją w przypadku sukcesu tegoż postulatu. Partia Odrodzenia Dżamahiriji Bialeńskiej stoi jednak na stanowisku, iż nasza idea jest jak najbardziej możliwa i nie przyniesie żadnych negatywnych skutków.<br />
Chciałbym przedstawić Wam "Drogę do Dżamahiriji", krótki program polityczny, który przedstawi, jak w krótki i bezbolesny sposób możemy stać się państwem ludu.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 1. Komitetowa praca u podstaw</span><br />
Należy zacząć od tworzenia nieformalnych, trzyosobowych komitetów ludowych. Cokolwiek robimy w Bialenii, powinniśmy tworzyć grupy w ramach których będziemy wspierać się w dążeniu do realizacji celu. Po pierwsze, działania komitetów są skuteczniejsze niż działania poszczególnych jednostek, które są podatne na realiozę, utratę motywacji albo niepowodzenia. Po drugie, dzięki sformowaniu pierwszych komitetów udowodnimy całemu społeczeństwo, że komitety ludowe to nie utopia. To, że nie zawsze działały sprawnie, to nie dowód na błędność samej idei. Nawiązujmy do chlubnych tradycji, jak na przykład Komitet Założycielski Republiki Bialeńskiej.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 2. Kolegialne ministerstwa. </span><br />
Gdy powiedzie się działalność oddolnych komitetów, przyjdzie czas na utworzenie kolegialnych ministerstw. Każde ministerstwo powinno składać się z ministra oraz jego dwóch zastępców, czego cel jest identyczny, jak w przypadku komitetów. Będzie to wstęp do przekształcenia ustroju politycznego Republiki Bialeńskiej w stronę dżamahiriji.<br />
Być może w tym momencie zapaliła się już Wam pierwsza lampka kontrolna, informująca, że nie mamy tylu ludzi. Moim zdaniem jedna osoba może wchodzić w skład kilku ministerstw. Większość z nas interesuje się więcej niż jedną dziedziną. Podział na ministerstwa istnieje po to, aby jedna osoba nie miała za dużo na głowie. W przypadku ministerstw kolegialnych obowiązki będą dzielone na trzy osoby, więc każdy będzie mógł zająć się tym, co lubi, bez ograniczania się do jednego ministerstwa.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 3. Powszechne Zgromadzenie.</span><br />
Gdy wszyscy przekonają się już o skuteczności komitetów ludowych, nadejdzie czas na całkowite zreformowanie parlamentu. W skład Powszechnego Zgromadzenia powinni wejść przedstawiciele wybranych komitetów ludowych, zarówno tych utworzonych oddolnie, jak i kolegialnych ministerstw. Każdy komitet miałby prawo powołać jednego przedstawiciela. Zdaję sobie sprawę z tego, że w praktyce każdy chętny mógłby zostać parlamentarzystą, będzie jednak musiał wykazać się minimum działania w którymś z komitetów, co pozytywnie wpływie na aktywność. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krok 4. Dwie głowy państwa.</span><br />
Przechodzimy do kwestii ostatecznej, czyli szczegółów ustroju Dżamahiriji. Należy zmodyfikować system panujący w Zjednoczonej Dżamahiriji Narodów. Na obecnym stadium rozwoju naszego społeczeństwo dyktatura nie odniosłaby pozytywnego efektu. Funkcję ustawodawczą pełniłoby Powszechne Zgromadzenie, władza sądownicza leżałaby w gestii Ludowego Komitetu Sądownictwa, składającego się ze znawców prawa i mającego dużą autonomię (jak każdy komitet ludowy), zaś władza wykonawcza byłaby podzielona pomiędzy szereg podmiotów. Docelowo nie istniałyby żadne ministerstwa, ponieważ każdy element funkcjonowania państwa leżałby w gestii jakiegoś komitetu. Wobec samorządności komitetów nie byłoby konieczne istnienie funkcji szefa rządu. Najbardziej sporną kwestią jest to, jak wybierana byłaby głowa państwa. Uważam, że również w tym przypadku nie powinniśmy rezygnować z demokracji komitetowej. Wewnętrzną głową państwa powinien być Sekretarz Generalny Powszechnego Zgromadzenia, jako "lider liderów" komitetów ludowych, zaś funkcje reprezentacyjne powinien pełnić przewodniczący Ludowego Komitetu Dyplomacji (lub Ludowego Komitetu Politycznego, jeśliby taki powstał). <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zapraszam do ożywionej dyskusji! </span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Konwencja Założycielska Partii Odrodzenia Dżamahiriji Bialeńskiej]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/thread-8974.html</link>
			<pubDate>Mon, 12 Feb 2018 22:16:18 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/thread-8974.html</guid>
			<description><![CDATA[Dżamahirija oznacza <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">państwo ludu</span>. Bialenia była dżamahiriją <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">trzykrotnie</span>. Po raz pierwszy, u zarania swojej współczesnej państwowości, bezpośrednio po Powstaniu Marcowym, jako <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zjednoczona Dżamahirija Narodów</span> (początkowo Dżamahirija Teutońsko-Sarmacka; po monarchistycznym zamachu stanu Kaniewskiego Królewska Dżamahirija Narodów) dając początek także współczesnej Republice Bialeńskiej. W późniejszym okresie istniała jeszcze Dżamahirija Bialeńska, a po krótkim czasie od jej upadku powstała już Republika Bialeńska. Początkowo pamięć o Dżamahiriji była niezwykle żywa wśród Bialeńczyków. Spośród piątki Ojców-Założycieli RB trójka działała w niej wcześniej (Kaniewski, Aykm, Swarzewski), a jedynie dwóch (Kamiński, Michalski) byli nowi. <br />
<br />
Z biegiem czasu pamięć o naszych początkach zaczęła zanikać. Wprawdzie większość obywateli bialeńskich jest świadoma naszej historii, ale traktuje to jedynie jako ciekawostkę. Nie dziwię się temu podejściu. Mnie w 2010 roku, gdy po raz pierwszy zawitałem na Pollinie, też nie interesowały zbytnio wydarzenia z 2002 r. (o zgrozo, jestem już w mikroświecie tyle czasu, ile minęło od powstania Sarmacji do mojego do niej przybycia), a Powstańców Marcowych wydarzenia z Anno Domini 2004. To całkowicie naturalne i cieszę się, że Bialenia idzie wciąż do przodu, jako <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trzecia Siła Mikroświata</span>. Wraz z <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Towarzyszem Kaniewskim</span> w najśmielszych scenariuszach nie spodziewaliśmy się aż takiego sukcesu.<br />
<br />
Wiele osób zauważa jednak lekką zadyszkę Bialenii. Ze względu na mój długi urlop od aktywności nie mogę tego stwierdzić z całą pewnością. Mogę jednak zauważyć sam, że legislacja stanowi główny motor aktywności. Zauważalny jest brak tej energii, która towarzyszyła Dżamahiriji. Właśnie ten okres wspominam najmilej (obok pierwszych trzech kwartałów istnienia Republiki, które były cudowne) z całej swojej ośmioletniej kariery, pomimo kompletnego braku profesjonalizmu w wielu kwestiach.<br />
<br />
Uważam, że odrodzenie Dżamahirji, nie tyle w kontekście ustrojowym, co w kontekście powrotu do pewnej tradycji, pewnego sposobu podejścia do mikronacji, jest nadzieją do aktywizacji i wzmocnienia naszego kraju. Brak idei przewodniej prowadzi państwa do marazmu. Zauważmy, że najlepiej rozwijaliśmy się w okresach, gdy mieliśmy konkretny cel, niezwykle trudny do osiągnięcia, ale teoretycznie możliwy. Cóż z tego, że nie udało się stworzyć <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pannordaty</span> (koncepcja głosząca zjednoczenie Kontynentu Północnego pod przewodnictwem Republiki), jeśli właśnie w okresie marzeń o Pannordacie skonsolidowaliśmy nasze społeczeństwo i <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">dostaliśmy się do ścisłej czołówki mikroświatowej</span> pod względem aktywności i liczebności? <br />
<br />
Postanowiłem stworzyć <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Partię Odrodzenia Dżamahiriji Bialeńskiej, </span>a oto jej cele:<br />
1) Realizacja <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">oddolnych inicjatyw</span> w celu wywołania <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">rewolucyjnej aktywności,</span><br />
2) Krzewieni <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">idei demokracji bezpośredniej i komitetowej,</span><br />
3) Upamiętnianie historii Bialenii, ze szczególnym naciskiem na <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Powstanie Marcowe</span> i okres Dżamahiriji,<br />
4) Stworzenie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">mitu politycznego</span> opartego o unikatową w skali całego mikroświata historię początków państwowości bialeńskiej,<br />
5) Uczynienie Bialenii <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">największą mikronacją w historii.</span><br />
<br />
Zapraszam wszystkich do zadawania pytań, komentowania oraz dołączania do partii. <img src="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dżamahirija oznacza <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">państwo ludu</span>. Bialenia była dżamahiriją <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">trzykrotnie</span>. Po raz pierwszy, u zarania swojej współczesnej państwowości, bezpośrednio po Powstaniu Marcowym, jako <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zjednoczona Dżamahirija Narodów</span> (początkowo Dżamahirija Teutońsko-Sarmacka; po monarchistycznym zamachu stanu Kaniewskiego Królewska Dżamahirija Narodów) dając początek także współczesnej Republice Bialeńskiej. W późniejszym okresie istniała jeszcze Dżamahirija Bialeńska, a po krótkim czasie od jej upadku powstała już Republika Bialeńska. Początkowo pamięć o Dżamahiriji była niezwykle żywa wśród Bialeńczyków. Spośród piątki Ojców-Założycieli RB trójka działała w niej wcześniej (Kaniewski, Aykm, Swarzewski), a jedynie dwóch (Kamiński, Michalski) byli nowi. <br />
<br />
Z biegiem czasu pamięć o naszych początkach zaczęła zanikać. Wprawdzie większość obywateli bialeńskich jest świadoma naszej historii, ale traktuje to jedynie jako ciekawostkę. Nie dziwię się temu podejściu. Mnie w 2010 roku, gdy po raz pierwszy zawitałem na Pollinie, też nie interesowały zbytnio wydarzenia z 2002 r. (o zgrozo, jestem już w mikroświecie tyle czasu, ile minęło od powstania Sarmacji do mojego do niej przybycia), a Powstańców Marcowych wydarzenia z Anno Domini 2004. To całkowicie naturalne i cieszę się, że Bialenia idzie wciąż do przodu, jako <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Trzecia Siła Mikroświata</span>. Wraz z <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Towarzyszem Kaniewskim</span> w najśmielszych scenariuszach nie spodziewaliśmy się aż takiego sukcesu.<br />
<br />
Wiele osób zauważa jednak lekką zadyszkę Bialenii. Ze względu na mój długi urlop od aktywności nie mogę tego stwierdzić z całą pewnością. Mogę jednak zauważyć sam, że legislacja stanowi główny motor aktywności. Zauważalny jest brak tej energii, która towarzyszyła Dżamahiriji. Właśnie ten okres wspominam najmilej (obok pierwszych trzech kwartałów istnienia Republiki, które były cudowne) z całej swojej ośmioletniej kariery, pomimo kompletnego braku profesjonalizmu w wielu kwestiach.<br />
<br />
Uważam, że odrodzenie Dżamahirji, nie tyle w kontekście ustrojowym, co w kontekście powrotu do pewnej tradycji, pewnego sposobu podejścia do mikronacji, jest nadzieją do aktywizacji i wzmocnienia naszego kraju. Brak idei przewodniej prowadzi państwa do marazmu. Zauważmy, że najlepiej rozwijaliśmy się w okresach, gdy mieliśmy konkretny cel, niezwykle trudny do osiągnięcia, ale teoretycznie możliwy. Cóż z tego, że nie udało się stworzyć <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pannordaty</span> (koncepcja głosząca zjednoczenie Kontynentu Północnego pod przewodnictwem Republiki), jeśli właśnie w okresie marzeń o Pannordacie skonsolidowaliśmy nasze społeczeństwo i <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">dostaliśmy się do ścisłej czołówki mikroświatowej</span> pod względem aktywności i liczebności? <br />
<br />
Postanowiłem stworzyć <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Partię Odrodzenia Dżamahiriji Bialeńskiej, </span>a oto jej cele:<br />
1) Realizacja <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">oddolnych inicjatyw</span> w celu wywołania <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">rewolucyjnej aktywności,</span><br />
2) Krzewieni <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">idei demokracji bezpośredniej i komitetowej,</span><br />
3) Upamiętnianie historii Bialenii, ze szczególnym naciskiem na <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Powstanie Marcowe</span> i okres Dżamahiriji,<br />
4) Stworzenie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">mitu politycznego</span> opartego o unikatową w skali całego mikroświata historię początków państwowości bialeńskiej,<br />
5) Uczynienie Bialenii <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">największą mikronacją w historii.</span><br />
<br />
Zapraszam wszystkich do zadawania pytań, komentowania oraz dołączania do partii. <img src="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>