Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Inicjatywa kulturalna. Co powiecie na napisanie własnej piosenki (albo może i kilku)? Proponuję, by każdy dopisywał po 4 wersy.
Zacznę:
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 732
Liczba wątków: 183
Dołączył: 26.05.2014
11.11.2014, 03:10:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.11.2014, 03:12:23 przez Kristian Arped.)
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
(–) Kristian Arped
Liczba postów: 1 677
Liczba wątków: 115
Dołączył: 01.02.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
[i]Maria von Primisz
![[Obrazek: DGS1nKB.png]](http://i.imgur.com/DGS1nKB.png)
II Prezydent Republiki Bialenii
Premier IV i V Kadencji Poseł IV, V i VI, VII, IX Kadencji
Trener Galacticos Wolnograd, najbardziej utytułowanego klubu sportowego w Republice
Liczba postów: 1 732
Liczba wątków: 183
Dołączył: 26.05.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
Macieju nie zabijaj.
(–) Kristian Arped
Liczba postów: 1 677
Liczba wątków: 115
Dołączył: 01.02.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
To nadchdozi ten którego nie chciałeś,
stary warchoł, renegat co go kiedyś kochałeś
I rzecze tak do cie, <<weź się gościu rusz>>
nie myśląc, że wiesz, że on to Achacjusz
[i]Maria von Primisz
![[Obrazek: DGS1nKB.png]](http://i.imgur.com/DGS1nKB.png)
II Prezydent Republiki Bialenii
Premier IV i V Kadencji Poseł IV, V i VI, VII, IX Kadencji
Trener Galacticos Wolnograd, najbardziej utytułowanego klubu sportowego w Republice
Liczba postów: 1 732
Liczba wątków: 183
Dołączył: 26.05.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
To nadchdozi ten którego nie chciałeś,
stary warchoł, renegat co go kiedyś kochałeś
I rzecze tak do cie, <<weź się gościu rusz>>
nie myśląc, że wiesz, że on to Achacjusz.
Kamiński - tak się zwie,
wszyscy wiedzą, iż do koryta dorwie się.
Lecz wnet słońce zakrywa mała chmureczka...
Och tak! To Konstantynopolitańczykowianeczka!
(–) Kristian Arped
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
To nadchdozi ten którego nie chciałeś,
stary warchoł, renegat co go kiedyś kochałeś
I rzecze tak do cie, <<weź się gościu rusz>>
nie myśląc, że wiesz, że on to Achacjusz.
Kamiński - tak się zwie,
wszyscy wiedzą, iż do koryta dorwie się.
Lecz wnet słońce zakrywa mała chmureczka...
Och tak! To Konstantynopolitańczykowianeczka!
A tu nagle wicher zawiewa,
I chmurki na niebie już nie ma.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 732
Liczba wątków: 183
Dołączył: 26.05.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
To nadchdozi ten którego nie chciałeś,
stary warchoł, renegat co go kiedyś kochałeś
I rzecze tak do cie, <<weź się gościu rusz>>
nie myśląc, że wiesz, że on to Achacjusz.
Kamiński - tak się zwie,
wszyscy wiedzą, iż do koryta dorwie się.
Lecz wnet słońce zakrywa mała chmureczka...
Och tak! To Konstantynopolitańczykowianeczka!
A tu nagle wicher zawiewa,
I chmurki na niebie już nie ma.
I w ten sposób dziewoja załamana
została na Neocont odesłana.
Już się Apacze zbierają,
wdzięki dziewoi podziwiają.
Lecz nie o Apaczach będzie tu mowa,
Zaraz rozpocznie się wyborcza przemowa!
Pozwoliłem sobie dopisać brakujące wersy za Macieja.
(–) Kristian Arped
Liczba postów: 170
Liczba wątków: 19
Dołączył: 25.08.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
To nadchdozi ten którego nie chciałeś,
stary warchoł, renegat co go kiedyś kochałeś
I rzecze tak do cie, <<weź się gościu rusz>>
nie myśląc, że wiesz, że on to Achacjusz.
Kamiński - tak się zwie,
wszyscy wiedzą, iż do koryta dorwie się.
Lecz wnet słońce zakrywa mała chmureczka...
Och tak! To Konstantynopolitańczykowianeczka!
A tu nagle wicher zawiewa,
I chmurki na niebie już nie ma.
I w ten sposób dziewoja załamana
została na Neocont odesłana.
Już się Apacze zbierają,
wdzięki dziewoi podziwiają.
Lecz nie o Apaczach będzie tu mowa,
Zaraz rozpocznie się wyborcza przemowa!
Jednak cóż to!
Zbrodnia!
Prezydent umiera!
Żonę prezydenta coś w boku uwiera!
Do drzwi wszystkich w Bialenii Rewolucja puka,
Burżujstwo w Wolnogradzie nerwowo obcasem stuka!
Wśród huków i wystrzałów rozlega się muzyka!
Ofensywa Ludowa ruszyła jak z kopyta!
Jednak Andrzej Swarzewski na na rumaku białym,
bastionem starej władzy jest jedynym ocalałym.
Gdy w boju się rozwiewa rumaka śnieżna grzywa.
Komuniści zdychają, rewolucja już nieżywa!
Wandejczyk przegrany na murku w stolicy,
piosenkę tą zacną dnie i noce całe nuci nuci.
<<Przyjdą lepsze czasy, szturmem Wolnograd weźmiecie>> Woła Wanda
Rewolucja jeszcze wróci! Znowu zapłonie ogień Rewolucji!
Swarzewski, bohaterze,
przez naród swój ukochany!
Zobaczysz, Andrzeju Drogi!
To my jeszcze wygramy!
Jednak nie mówmy o historii kartach ciemnych,
skupmy się na sprawach trochę bardziej przyjemnych:
~Sukces IRC #bialenia (serwer: irc.mizure.net port: 6667)
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 3
Dołączył: 12.11.2014
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.
A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.
Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.
Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!
Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!
Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.
W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.
Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!
To nadchdozi ten którego nie chciałeś,
stary warchoł, renegat co go kiedyś kochałeś
I rzecze tak do cie, <<weź się gościu rusz>>
nie myśląc, że wiesz, że on to Achacjusz.
Kamiński - tak się zwie,
wszyscy wiedzą, iż do koryta dorwie się.
Lecz wnet słońce zakrywa mała chmureczka...
Och tak! To Konstantynopolitańczykowianeczka!
A tu nagle wicher zawiewa,
I chmurki na niebie już nie ma.
I w ten sposób dziewoja załamana
została na Neocont odesłana.
Już się Apacze zbierają,
wdzięki dziewoi podziwiają.
Lecz nie o Apaczach będzie tu mowa,
Zaraz rozpocznie się wyborcza przemowa!
Jednak cóż to!
Zbrodnia!
Prezydent umiera!
Żonę prezydenta coś w boku uwiera!
Do drzwi wszystkich w Bialenii Rewolucja puka,
Burżujstwo w Wolnogradzie nerwowo obcasem stuka!
Wśród huków i wystrzałów rozlega się muzyka!
Ofensywa Ludowa ruszyła jak z kopyta!
Jednak Andrzej Swarzewski na na rumaku białym,
bastionem starej władzy jest jedynym ocalałym.
Gdy w boju się rozwiewa rumaka śnieżna grzywa.
Komuniści zdychają, rewolucja już nieżywa!
Wandejczyk przegrany na murku w stolicy,
piosenkę tą zacną dnie i noce całe nuci nuci.
<<Przyjdą lepsze czasy, szturmem Wolnograd weźmiecie>> Woła Wanda
Rewolucja jeszcze wróci! Znowu zapłonie ogień Rewolucji!
Swarzewski, bohaterze,
przez naród swój ukochany!
Zobaczysz, Andrzeju Drogi!
To my jeszcze wygramy!
Jednak nie mówmy o historii kartach ciemnych,
skupmy się na sprawach trochę bardziej przyjemnych:
Oto piękny chłopiec
w ręku ma karabin,
wziąłbym do hotelu
sprawdził jak się sprawi
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
|