Projekt ustawy o tytule Książęcym Bialenii
#1
Wysoka Izbo!

Art. 1. Tytuł Książęcy Bialenii jest nadawany najbardziej zaslużonym rodzinom Bialenii.

Art. 2. Tytuł Książęcy Bialenii nadaje parlament.

Art. 3. Tytuł Książęcy Bialenii jest dziedziczny według rozporządzeń testamentowych.

Art. 4. Parlament posiada także możliwość odbierania tytułu Książęcego Bialenii.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#2
Panie Ministrze!
W państwie republikańskim nie ma czegoś takiego jak tytuł dziedziczny. Tytuły rodzinne to rzadkość nawet w państwach monarchofaszystowskich, a co tu dopiero mówić o takim czymś w demokracji. To krok zbliżający nas do zatracenia charakteru państwowego, do zatracenia idei republikanizmu. To całkowicie sprzeczne z obroną demokracji, o której była mowa w pierwszym programie Ludowej Akcji Narodowej. Ta partia przestała być ludowa, ta partia stała się burżujska, tak więc nie ma dla mnie w niej miejsca.
Nie wykluczam współpracy dla dobra Bialenii w przyszłości, nie przekreślam naszej wspólnej przeszłości i pracy, ale w najbliższych wyborach nie mogę wystartować z listy LAN-u.

Równocześnie, rozpoczynam debatę, która potrwa do 21:00 1 stycznia.
N.N
Odpowiedz
#3
według mnie to najgłupszy pomysł na jaki wpadł Janek w ostatnim stuleciu jego wirtualnego życia
(-) Baltazar Aleksander Dostojewski - Swarzewski
Odpowiedz
#4
Cytat:według mnie to najgłupszy pomysł na jaki wpadł Janek w ostatnim stuleciu jego wirtualnego życia
Gdyby była wielka litera na początku i kropka na końcu, to bym poparł. No może były jeszcze królewskie pomysły w Dżamahiriji, ale historię odkreślamy grubą kreską, więc nie ma co wypominać. Z resztą sam przyznał, że tamte plany to był błąd, więc po co ten Książę Bialenii? I kto miałby nim zostać skoro tutaj nie ma rodzin?
N.N
Odpowiedz
#5
Cytat:według mnie to najgłupszy pomysł na jaki wpadł Janek w ostatnim stuleciu jego wirtualnego życia

Ale czy nie ty Abdullahu popierałeś ten pomysł? Ja nie chcę zatracania naszego ustroju republikańskiego, ale tytuł Książęcy Bialenii byłby dobry.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#6
Ten tytuł nie ma żadnego sensu. Nie ma tu rodzin, nie ma tutaj nikogo kto jest ważniejszy od innych z zasady. Bawimy się w Republikę, kto wygrywa ten rządzi. Nikt nie będzie miał przywilejów za to, że jest sobą. Niech wygra wybory, ściągnie kogoś do Bialenii, żeby zagłosował, to będzie rządził. Jako Prezydent, a nie jakiś Książę.
N.N
Odpowiedz
#7
A czy aj chcę tutaj wprowadzać jakieś zmiany ustrojowe? Jestem ZA Republiką. Ale czy gdyby był ktoś tak wpływowy na historię zaistniał to czemu nie utytułować go Księciem Bialeńskim? To są kwestie tytułowe, a nie realnie wpływające na ustrój. Po co to trzęsienie?
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#8
Czyli jeśli zazadam tytułu Boga Ojca Wszechmogacego i nie będzie to miało wpływu na ustrój, to pan baron poprze?
N.N
Odpowiedz
#9
Żeby uniknąć prac parlamentarnych w czasie wyborów rozpoczynam głosowanie, które potrwa do 23:59 3 stycznia.
N.N
Odpowiedz
#10
Wstrzymam się od głosu ponieważ myślę, że podjęto konstruktywną dyskusje, która wyjaśniła kwestie związane z tego typu sytuacja gdy np. w następnych pokoleniach będzie postawa roszczeniowa do władzy.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#11
Jestem kategorycznie przeciw tej Ustawie.
(-) Baltazar Aleksander Dostojewski - Swarzewski
Odpowiedz
#12
Ustawa NIE została przyjęta.
N.N
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: