Przedłużająca się realioza
#1
Obywatele Carstwa już od dłuższego czasu nie mogli dostrzec osoby swego monarchy. W Carogrodzie pojawiły się plotki jakoby Jego Wysokość miał zostać porwany lub zabity przez rewolucjonistów ze Związku Brodryjskiego, nie wyklucza się też akcji sterowanej przez inne imperialistyczne twory. W istocie jednak Car zapadł na wyjątkowo ciężką realiozę. Nadworni medeycy nie wiedzą kiedy Jego Miłość będzie mógł wstać z łoża. Nieoficjalnie wiadomo, że przekaże on tymczasowe uprawnienia osobie swojej żony, która już raz pełnił urząd Regentki.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz
#2
Wielka szkoda, że realioza Cara może trwać dalej.  Sad
Rząd Republiki Bialeńskiej życzy szybkiego powrotu do zdrowia i jeszcze długich lat sprawowania władzy w Carstwie. Smile
N.N
Odpowiedz
#3
Realioza nie wybiera Big Grin .
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: